LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Upiększą podwórka

0

Mieszkańcy Słupska mogą już zgłaszać się do konkursu na małą renowację podwórek. Najlepsze pomysły mogą liczyć na dofinansowanie, które zostanie przeznaczone na odnowę przydomowych placów.

Najpierw był konkurs dla pozarządowych organizacji, które będą operatorami całego przedsięwzięcia. Teraz przyszedł czas na mieszkańców i ich pomysły na odświeżenie osiedlowego podwórka. Dzięki specjalnemu programowi funkcjonującego w ramach rewitalizacji, który wspiera małe inicjatywy słupszczanie mogą otrzymać pieniądze na realizację sąsiedzkich projektów.

W ramach programów rewitalizacyjnych realizować będziemy zadania w tym, przyszłym roku a kończyć będziemy w 2021 roku – informuje Ada Bartczak z Fundacji Indygo. Trwają właśnie nabory do kwiatowych, podwórkowych, renowacyjnych i malunkowych. Nazwy trochą podpowiadają mieszkańcom, czym się mogą zająć. Wystarczy wysłać do nas e-maila na adres ada.indygo@gmail.com, albo przyjść do nas do biura w godzinach popołudniowych na ulicy Niedziałkowskiego 6. W każdym działaniu są zupełnie różne rodzaje podwórek do realizacji i różne kwoty, o których możemy rozmawiać z mieszkańcami. W pierwszej części projektu rozmawiamy z mieszkańcami o ty, co chcieliby osiągnąć i dostosowujemy do tego ten budżet, który posiadamy.

Podstawowym warunkiem przystąpienia do konkursu jest zameldowanie na terenie obszaru rewitalizacji miasta, czyli głównie stary zasób kamienic. Należy pamiętać, że otrzymany grant można przeznaczyć na zakup artykułów budowlanych. Remont będą musieli przeprowadzić już sami mieszkańcy, ale będą mogli też liczyć na pomoc ze strony fundacji. Jedno z takich podwórek, które przeszło już małą rewitalizację znajduje się na ulicy Wyspiańskiego.

Uważamy, że zrobiliśmy tutaj cud – mówią panie Sylwia i Ania, mieszkanki ulicy Wyspiańskiego. – Nie było tutaj nic. Był stary garaż, trawa, która rosła na metr… Po porostu, tu wszyscy pieski wyprowadzali. Zaczęło się od pana Jacka i pani Ady, którzy rozpoczęli coś na tym podwórku. Każdy z nas codziennie wychodził i służył pomocą. Jak już zrobiliśmy mały skwer, to raziła nas w oczy reszta podwórka. No i zaczęliśmy powoli dokupować rośliny i przez dwa miesiące powstało to podwórko. Niech to będą małe rzeczy, ale zmieniajmy powoli świat i nasze najbliższe otoczenie.

Pieniądze z konkursu będzie można wykorzystać także na usunięcie barier architektonicznych i instalację elementów rekreacyjnych. Planowane jest powstanie następnych podwórek jak na Wyspiańskiego, ale wiele też zależy od inicjatywy samych mieszkańców. (opr. rkh)

Skomentuj