LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Misja do Iraku

0

W 7. Brygadzie Obrony Wybrzeża pożegnano polski kontyngent żołnierzy, który wyrusza pełnić misję w Iraku. W tym roku uroczystości połączono z ceremoniałem Święta Wojska Polskiego.

Już za kilka dni 7. zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego zacznie swoją misję w Iraku. Żołnierze, których żegnano podczas Święta Wojska Polskiego będą zajmować się szkoleniem i doradzaniem irackiej armii oraz naprawą i konserwacją poradzieckiego sprzętu militarnego.

Trzon zmiany stanowią żołnierze 7. Brygady Obrony Wybrzeża, żołnierze z garnizonów Trzebiatów, Lębork, Słupsk – gdzie mieści się nasza brygada. Wspieraliśmy się również innymi jednostkami wojskowymi, np. saperami, chemikami, specjalsami – mówi kpt. Piotr Spólny, rzecznik prasowy 7. zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego.

Wszyscy żołnierze wysłani do Iraku przeszli szkolenia, które mają im pomóc podczas służby w trudnych warunkach. Chociaż nie jest to misja bojowa to mundurowi przez sześć miesięcy jej trwania nie będą mogli zapomnieć o czekających na nich zagrożeniach.

Za wkład pracy w przygotowanie, szkolenie żołnierzy wyjeżdżających na misję dziękuję wszystkim dowódcom formującym kontyngent. Z tego miejsca pragnę również podziękować naszym najbliższym, którzy nas wspierają. Drogie rodziny, to na wasze barki spadnie wiele obowiązków domowych, które wcześniej były udziałem waszych bliskich. Przed nami kilkumiesięczny okres rozłąki, lecz myślami zawsze będziemy z wami. Jestem przekonany, że nasz profesjonalizm oraz szczęście żołnierskie pozwolą nam w przyszłym roku stanąć na tym placu w takim składzie, w jakim wyjeżdżamy – mówi płk Marcin Adamski, dowódca 7. zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku.

Pożegnanie kontyngentu wyruszającego do Iraku zbiegło się w czasie ze Świętem Wojska Polskiego obchodzonego w rocznicę Bitwy Warszawskiej.

Z całą pewnością był tam element cudu – mówi płk Rafał Ostrowski, dowódca 7. Brygady Obrony Wybrzeża. – Wierzący powiedzą: Pan Bóg stanął w obronie Polski, wsparł polskich żołnierzy, Matka Najświętsza wsparła swoich chłopców, swoje dzieci; po to, by mogli obronić się przed sowiecką czerwoną nawałą, by mogli obronić wolność, niepodległość, a przede wszystkim obronić chrześcijaństwo i żyć. Ale wiemy doskonale, że to tylko jeden z elementów sukcesu. Drugim był geniusz dowódców, męstwo żołnierza, a przede wszystkim ich umiejętności. Te właśnie czynniki zdecydowały o tym, że Polska zwyciężyła, że manewr obejścia wojsk sowieckich, Armii Czerwonej, i ofensywy znad Wieprza się powiódł. Z dumą patrzymy dzisiaj na tamte czasy, z dumą patrzymy także na groby naszych pradziadków, którzy mężnie stawali w obronie Rzeczypospolitej.

Uroczystości zakończyły się dniem otwartych koszar dla mieszkańców. W jednostce czekały na nich atrakcje oraz prezentacja wozów bojowych. Natomiast stacjonujący w Słupsku kontyngent w najbliższych dniach wyjedzie do Warszawy, skąd odleci na Bliski Wschód. (opr. jwb)

Skomentuj