LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Apel klarysek

0

Nieznane osoby zniszczyły rośliny ozdobne przy kościele św. Ottona, o które dbały słupskie siostry z zakonu klarysek. Teraz zakonnice proszą o pomoc w odtworzeniu nasadzeń.

Siostry klaryski z klasztoru przy ulicy Pobożnego od lat zajmowały się pielęgnowaniem roślinności przy kościele św. Ottona. Niestety ich starania zostały zdewastowane przez wandali. Niedawno ktoś wyrwał trzmielinę, którą zasadziły przy schodach prowadzących do kościoła. W ten sposób zostało zniszczonych kilkaset sadzonek.

Mam apel do naszych słupskich ogrodników: gdybyście państwo chcieli zadośćuczynić tej bardzo zrozpaczonej siostrze klarysce i pomogli, aby ta trzmielina mogła znowu tam rosnąć, albo inna zimnolubna roślina, to proszę o taką deklarację wsparcia, mogę być pośrednikiem w tym zakresie. My ze środków publicznych nie możemy dokonać takiego zakupu, bo to jest teren kościoła. Stąd mój apel, żebyśmy pomogli. Jest także drugi apel – mówi prezydent miasta Krystyna Danilecka-Wojewódzka. – Siostry opisały mi, że przy wejściu do kościoła św. Ottona stoi duży posąg Jana Pawła II, który co jakiś czas także jest niszczony. Wyraźnie chcę powiedzieć, że te kradzieże i to niszczenie mienia kościelnego nie ma żadnego charakteru światopoglądowego, bo panowie, którzy się tam spotykają, nie rozmawiają o polityce wielkiej czy małej, tylko mówią o tych potrzebach codziennych, np. kto komu dzisiaj stawia albo kto nie ma dzisiaj pieniędzy.

Prezydent poinformowała, że strażnicy miejscy zostali uczuleni, aby częściej sprawdzać porządek w tym miejscu, chociaż nie jest to teren miejski. Ponadto Krystyna Danilecka-Wojewódzka zwróciła się z prośbą do okolicznych mieszkańców, aby reagowali i zgłaszali akty wandalizmu, jeśli takie zaobserwują. (opr. jwb)

Skomentuj