LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Ograniczenie ruchu

0

Od dzisiaj w Ustce obowiązuje ograniczenie ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Nowy projekt organizacji ruchu zakłada trwałą zmianę kierunku poruszania się, a także dodatkowe ograniczenia w sezonie.

Ulicą Marynarki Polskiej w Ustce w sezonie – jak i poza nim – przechadza się tysiące turystów i mieszkańców. Z powodu liczby pieszych i samochodów ruch w tym rejonie miasta był utrudniony, a w dodatku niebezpieczny. To zdecydowało, że włodarze miasta postanowili wprowadzić zmiany, które wyeliminują potencjalne zagrożenia, a jednocześnie zagwarantują większą swobodę pieszym.

Ulica Marynarki Polskiej od dzisiaj ma ograniczony wjazd – mówi Eliza Mordal z Urzędu Miasta Ustka. – Ulica ta rozwijała się przez lata i teraz mamy na niej piękne punkty handlowe, obiekty gastronomiczne. W okresie sezonu letniego ruch pieszy przenosił się siłą rzeczy częściowo na ulicę. W związku z tym tworzyło to niebezpieczeństwo. Do wypadków żadnych nie doszło, natomiast nie chcemy czekać, aż taki wypadek się wydarzy i być mądrym po szkodzie. Uznaliśmy, że ulica nie może być jednocześnie drogą przejezdną, arterią, i deptakiem spacerowym, którym faktycznie w sezonie letnim była. Dlatego w tym roku pilotażowo próbujemy ograniczyć ruch w tym okresie, a po sezonie zapytamy mieszkańców, jak sprawdziło się to rozwiązanie. Ważna informacja jest też taka, że ruch na Marynarki Polskiej jest odwrócony i będzie obowiązywać przez cały czas. Tak więc ograniczenie ruchu tylko w wakacje, odwrócenie – całorocznie.

Zezwolenia na wjazd na ulicę Marynarki Polskiej wydawane są przez Zarząd Infrastruktury Miejskiej, którego biuro mieści się na pętli autobusowej przy ulicy Marynarki Polskiej 78. Wydawane są one nie tylko mieszkańcom, ale prowadzącym działalność hotelową, pracownikom zaopatrzenia czy kurierom. Więcej informacji można uzyskać bezpośrednio w usteckim ZIM-ie. Odpowiednie oznakowanie zostało już zainstalowane, a w pierwszych dniach jego obowiązywania nad ruchem czuwać będą strażnicy miejscy. (opr. jwb)

Skomentuj