LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Upalne dni

0

Wysokie temperatury nie odpuszczają. Dzisiaj, 12 czerwca, w południe termometr wskazywał nawet 32 stopnie Celsjusza. Z powodu ukropu część szkół w mieście skróciła zajęcia. Krócej pracowały też urzędy.

Od początku tygodnia upały przechodzące nad Polską dają się we znaki. Najbardziej narażone na wysokie temperatury są osoby starsze i dzieci. W słupskich szkołach z powodu duchoty panującej w salach lekcyjnych skracano lekcje. Najmłodsi już od pierwszych godzin narzekali na ukrop, a warunki nie pozwalały na normalne prowadzenie procesu dydaktycznego.

Temperatury na zewnątrz i wewnątrz szkoły, w klasach – mimo że mamy rolety i zasłony – wynosiły ponad 30 stopni, a w salach komputerowych przy użyciu sprzętu jest nawet 40. I nic nie pomaga – mówi Danuta Wyrwas, dyrektorska Szkoły Podstawowej nr 4 w Słupsku. – Mieliśmy kilka omdleń, krwawień z nosa, a nawet wczoraj musieliśmy wezwać do dziecka pogotowie, ponieważ taki miało krwotok.

Lekcje najczęściej skracane były o 10 lub 15 minut, tak aby podczas wysokich temperatur nie wydłużać niepotrzebnie czasu pobytu dziecka w szkole. Poprawianie cyrkulacji powietrza w klasach nic nie dawało, dlatego starano radzić sobie innymi sposobami.

Brak wentylacji powietrza – mówi Elżbieta Krawczykiewicz. – Jest strych nad szkołą, wydawało nam się, że będzie tam chłodniej. Nie. Wczoraj okazało się, że 28,5 stopnia było na górnym korytarzu, na dole 26,5 stopnia, więc trochę chłodniej, a najchłodniej w piwnicy, 23 stopnie, można było się ochłodzić. Uczniowie, którym było gorąco, też mogli z tego miejsca korzystać – spędzali czas w szatni, niektóre panie prowadziły tam lekcje.

Z upałem problem miała też szkolna młodzież. Krótsze zajęcia mieli uczniowie Rolniczka. Również urzędnicy z magistratu wcześniej niż zwykle zakończyli pracę.

W związku z wysoką temperaturą i koniecznością zapewnienia odpowiedniej cyrkulacji powietrza oraz bezpiecznych i higienicznych warunków pracy urzędnikom w słupskim ratuszu w dniu dzisiejszym, 12 czerwca, postanowiliśmy skrócić czas pracy do godziny 14 – informuje Monika Rapacewicz z UM w Słupsku.

Synoptycy przewidują, że upał powinien trochę odpuścić w czwartek i piątek, ale w czasie weekendu skwar znowu ma powrócić. W gorące dni należy pamiętać o odpowiednim nawadnianiu organizmu oraz unikaniu słońca. Osoby z problemami zdrowotnymi nie powinny bez potrzeby wychodzić z domów. (opr. jwb)

Skomentuj