LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Żywe obrazy z przesłaniem

0

Wyjątkowego przedsięwzięcia podjęła się społeczność szkolna z lęborskiej „trójki”. W ramach konkursu uczniowie szkoły podstawowej przedstawili scenki odzwierciedlające słynne obrazy. Głównym celem było udzielenie wsparcia dla jednego z podopiecznych fundacji Trzeba Marzyć.

Uczniowie, ich rodzice i nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 3 im. Olimpijczyków Polskich w Lęborku włożyli mnóstwo pracy w przygotowanie „Żywych obrazów”. Szkolny konkurs plastyczno-sceniczny polegał na jak najwierniejszym odzwierciedleniu w rzeczywistości scen ze znanych malarskich dzieł. Zadanie nie należało do najłatwiejszych, ale starano się mu sprostać. Efekty konkursu można było podziwiać tuż przed feriami. Osiągniętym przez dzieci rezultatom bacznie przyglądała się Halina Krzewniak ze Stowarzyszenia Twórców i Animatorów Kultury „TAK”.

Zadaniem dzieci jest jak najwierniejsze odzwierciedlenie tego, co znajduje się na obrazie – wyjaśnia Renata Holender, nauczycielka w SP nr 3 w Lęborku. – Oceniana będzie wierność scenografii, ubiór aktorów, jak potrafią się zachować. Nie jest to łatwe, ponieważ niektóre pozycje są trudne do utrzymania w bezruchu, więc dzieci mają naprawdę trudne zadanie.

Podczas szkolnego wydarzenia nie zabrakło występów muzycznych. Na szkolnej scenie gościł Igor Konieczny – utalentowany lęborczanin, którzy umilał swoją grą i śpiewem czas odwiedzającym nietypową wystawę. Działania miały głębsze przesłanie, czyli charytatywną zbiórkę.

W tym roku spełniamy marzenie 7-letniego Adasia, który jest podopiecznym fundacji Trzeba Marzyć – mówi Ewelina Konieczna, pedagog specjalny w SP nr 3 w Lęborku. – Fundacja zajmuje się spełnianiem marzeń dzieci, które są chore terminalnie. Marzeniem Adasia jest Xbox.

Zbiórka prowadzona jest równolegle z konkursem. Jest wystawiona puszka i mamy nadzieję, że uda nam się zebrać odpowiednią kwotę, żeby marzenie Adasia spełnić. Zawsze nam się udaje, więc i tym razem nam się uda – zapewnia Renata Holender.

Chciałam paniom serdecznie podziękować za tę inicjatywę – dodaje Mariola Małecka, dyrektorka SP nr 3 w Lęborku. – Potrafiły do tej akcji włączyć całą społeczność szkolną, czyli dzieci, rodziców, nauczycieli i pracowników szkoły. Cieszę się, że jesteśmy w stanie spełnić marzenie chłopca, który jest w potrzebie. Jest to już druga taka akcja w naszej szkole. Poprzednio udało nam się kupić plac zabaw dziecku, które było w trudnej sytuacji życiowej. Tutaj wielkie podziękowania należą się pani Mirce Wojciechowicz, pani Renacie Holender i pani Ewelinie Koniecznej. Są inicjatorkami wielu akcji szkolnych, a ta jest wyjątkowa.

Niewątpliwe było to oryginalne i niecodzienne wydarzenie ze szczytnym celem. (opr. rkh)

Skomentuj