LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Mecz do jednego kosza

0

W hali sportowej Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego imienia Tadeusza Gwiżdża w Słupsku koszykarze Energi Markos Słupsk rozegrali mecz dziewiątej kolejki Pomorskiej Ligi Wojewódzkiej U-13. Po jednostronnym spotkaniu pokonali swoich rówieśników drużynę Decka Pelplin 121:11.

Mecz z zespołem Pelplina był spotkaniem rewanżowym w rozgrywkach Pomorskiej Ligi Wojewódzkiej w kategorii U-13. Przeciwnik z Pelplina to jedna ze słabszych drużyn tegorocznego sezonu, ale jest to sport młodzieżowy i wszystko może się zdarzyć.

Na poważnie podchodzimy do tego meczu – mówi Daniel Orzechowski, trener Energi Markos Słupsk – nie chcemy, aby drużyna z Pelplina akurat na naszym terenie zaliczyła swoje pierwsze zwycięstwo.

W Pelplinie w meczu otwarcia sezonu słupski zespół zdobył ponad 100 punktów. Zawodnicy byli bardzo zmotywowani po przepracowanym obozie przygotowawczym, stąd tak wysoki wynik – podkreśla trener.

Obawy trenera Orzechowskiego mecz z Pelplinem okazały się na wyrost. Jego podopieczni pokazali ogromne możliwości. Dysproporcja między umiejętnościami obu zespołów była duża. Słupszczanie od początku narzucili swój rytm gry i szybko objęli prowadzenie 6:0 po dwóch szybkich akcjach oraz celnych rzutach wolnych Aleksandra Kowalskiego. Gospodarze nie zwalniali tempa, które z każdą minutą rosło – po pięciu minutach prowadzili 14:0. W drugiej ćwiartce pierwszej kwarty Markos rzucił jeszcze 16 punktów, tracąc tylko jeden, zdobyty przez drużynę z Pelplina po rzucie wolnym. Tak więc pierwsza kwarta zakończyła się wygraną gospodarzy 30:1.

W drugiej kwarcie podopieczni Daniela Orzechowskiego zwolnili tempo gry, a trener dał pograć kolejnym zawodnikom. Drużynie z Pelplina w tej części udało się rzucić siedem punktów. Ostatecznie kwarta zakończyła się ponownie wygraną gospodarzy 23:7. Na dłuższą przerwę Markos schodził do szatni z przewagą 45 punktów.

W trzeciej i czwartej kwarcie słupszczanie nie mieli litości dla swoich rywali. Imponowali nadal skutecznością pod koszem, a w defensywie stosowali żelazną obronę, co spowodowało, że pelplinianie w ostatnich dwóch kwartach rzucili tylko 3 punkty. Koszykarze Energa Markos Słupsk wygrali całe spotkanie 121:11.

Widać już różnicę w przygotowaniu słupskich zawodników do tegorocznych rozgrywek. Są bardziej rozwinięci fizycznie, a przy tym prezentują większe umiejętnościami koszykarskie.

Myślę, że siłą tego zespołu jest to, że co mecz kto inny może być liderem punktowym – mówi trener Markosu Daniel Orzechowski, nie kryjąc, że selekcja wśród zawodników nie jest jeszcze zamknięta i pomimo 20-osobowego składu drużyny nadal poszukiwani są nowi kandydaci. – W tym sezonie doszło już trzech nowych chłopaków, powoli zaczynają wdrażać się w rytm meczowy i mam nadzieję, że pomogą nam w odnoszeniu kolejnych zwycięstw.

Punkty dla słupskiego zespołu zdobyli: Kacper Żukowski – 22, Maciej Orzechowski i Błażej Pańczyk – 17, Aleksander Kowalski – 16. Dominik Szpakowski, Szymon Ziółkowski i Jakub Wasilewski rzucili po 10 punktów. Siedem oczek dopisał Wojciech Sorbian, po sześć trafień mieli Adrian Bielecki i Mateusz Magiński. Po tym zwycięstwie i dziewięciu rozegranych spotkaniach podopieczni Daniela Orzechowskiego awansowali na pozycję lidera grupy B. (opr. jwb)

Skomentuj