LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Noworoczna wizyta poselska

0

W środę, 9 stycznia, Piotr Müller, sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Aleksander Mrówczyński, poseł na Sejm RP przyjechali do Lęborka. Goście uczestniczyli w noworocznym spotkaniu organizowanym przez powiatowe struktury Prawa i Sprawiedliwości.

Noworoczne spotkanie członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości z powiatu lęborskiego zorganizowano w minioną środę, 9 stycznia. Uczestniczyli w nim zaproszeni goście, posłowie Aleksander Mrówczyński (wraz z małżonką) oraz Piotr Müller, będący jednocześnie wiceministrem nauki i szkolnictwa wyższego. Obecny był także były poseł Zbigniew Kozak. Uroczystość rozpoczęło wystąpienie Krzysztofa Wetty, po którym ks. kanonik Henryk Krenczkowski przypominał, m.in. o działaczach, którzy zmarli w minionym roku. Następnie podzielono się opłatkiem. Była to też okazja do posumowania dotychczasowej pracy i omówienia planów na najbliższą przyszłość.

Objęcie mandatu poselskiego to kolejne wyzwania – mówi Piotr Müller, sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. – Pozostaję jeszcze wiceministrem nauki i szkolnictwa wyższego, więc te obowiązki się pokrywają. Z drugiej strony to też możliwość, aby w rządzie zabiegać o interesy naszego regionu. W tym interesy powiatu lęborskiego. Łączenie tych dwóch funkcji, posła i wiceministra to takie narzędzia, które, mam nadzieję, skutecznie przez ostatnie 10 miesięcy kadencji będą pozwalały na to, by dodatkowe środki finansowe na ten teren trafiły. Nie ukrywam, że mimo rozległości tego regionu chciałbym się skupić na pracy powiecie lęborskim słupskim i bytowskim. Jestem słupszczaninem, ale w sposób naturalny najbliższe mojemu sersu są te tereny, które są moimi obszarami rodzinnymi, czyli powiaty lęborski, słupski i bytowski.

W Lęborku jestem nie po raz pierwszy, gdyż promowałem tutaj między innymi program dotyczący czystego powietrza – zaznacza Aleksander Mrówczyński, poseł na Sejm RP . – I nie tylko, bo pochodzę z Chojnic i jestem w tej chwili posłem ziemi lęborskiej, słupskiej, bytowskiej, człuchowskiej i chojnickiej. Znane mi są problemy mieszkańców Polski powiatowo-gminnej. Jestem przewodniczącym zespołu parlamentarnego zajmującego się właśnie takimi problemami. Jednym z nich jest problem infrastrukturalny, czyli drogowy, kolejowy. Mówimy, że w Polsce im dalej od wielkich aglomeracji, nowe dociera później, i o to, żeby to zmienić, bardzo zabiegam. Wierzę w to, że ludzie w październiku, a nie tylko w maju mądrze wybiorą. Wybiorą rząd zjednoczonej prawicy, rząd Prawa i Sprawiedliwości i będziemy kontynuować to, co zaczęliśmy. Wszak po pracy, po dziełach poznaje się ludzi, a za naszych rządów przecież zrobiliśmy bardzo dużo.

W bieżącym roku posłowie zamierzają uczestniczyć również w spotkaniach z mieszkańcami powiatu lęborskiego. (opr. rkh)

Skomentuj