LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Przymiarki do ringu

1

Włodarze Słupska poważnie przymierzają się do budowy kolejnego odcinka wewnętrznej obwodnicy miasta. W tej sprawie odbyło się już spotkanie z instytucjami, które mogłyby pomóc w sfinansowaniu inwestycji.

Nowe władze Słupska podkreślają, że jednym z najważniejszych projektów tej kadencji jest lepsze skomunikowanie osiedla Hubalczyków z resztą miasta. Problem z pewnością rozwiązałoby wybudowanie czwartego etapu ringu. Nowa droga biegłaby od ronda ulicy Poznańskiej i Przemysłowej przez okolice Parku Kultury i Wypoczynku, a kończyłaby się koło szpitala wojewódzkiego. Wykonanie tak dużej inwestycji jest niemożliwe wyłącznie ze środków miejskich, dlatego magistrat szuka zewnętrznych źródeł finansowania.

Odbyło się spotkanie z bardzo życzliwymi nam władzami Banku Gospodarstwa Krajowego, a także z dyrekcją Agencji Rozwoju Pomorza z Gdańska – mówi wiceprezydent Słupska Marek Goliński. – Są to instytucje, które bardzo chciały wesprzeć naszą inwestycję, budowę IV etapu ringu. Dotychczas inwestycja ta finansowana była ze środków zewnętrznych, również unijnych, oraz z wkładu własnego miasta Słupska. Jaki jest budżet miejski, wszyscy wiemy, natomiast inwestycja opiewa na 105 milionów złotych i na pewno nie jest to etap do realizacji w tej kadencji tylko i wyłącznie ze środków własnych miasta. Istnieje sposób sfinansowania tej inwestycji w sposób trochę inny niż dotychczas, ze środków Banku Gospodarstwa Krajowego. Dyrekcja BGK zaproponowała nam, myślę, bardzo dogodny montaż finansowy i nowatorski sposób finansowania tej inwestycji.

Jeżeli w tym roku udałoby się uaktualnić projekt budowy drogi, to w sprzyjających warunkach budowa czwartego etapu ringu mogłaby się rozpocząć już w połowie 2020 roku. Realizacja całego zadania, czyli około pięciu kilometrów trasy, zajęłaby około dwóch lat.

Może moglibyśmy uszczuplić nieco projekt i zejść z ceną – mówi wiceprezydent Słupska – ale zobaczymy, co w tym roku będzie działo się na rynku z cenami, ponieważ jak wiemy, w ubiegłym bardzo wzrosły i żaden przetarg nie wyszedł poniżej ceny kosztorysowej. Do 2021 roku i początku 2022 przy pomocy BGK bylibyśmy w stanie ten etap zrealizować.

Kolejny etap wewnętrznej obwodnicy Słupska będzie drogą kategorii gminnej. Dlatego w przeciwieństwie do poprzednich odcinków ringu będących częścią drogi wojewódzkiej nie może liczyć na przykład na wsparcie marszałkowskie. Stąd taka, a nie inna koncepcja montażu finansowego przedstawionego przez magistrat. Szczegóły wkrótce zaprezentowane zostaną radzie miejskiej. (opr. jwb)

Dyskusja1 komentarz

  1. Akurat tam jest to potrzebe jak dziura w moście – trzeba skomunikowac i udroznic siemianice-ustka. W sezonie to jest droga nie do przejechania

Skomentuj