LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Więcej ze zwrotem

0

Miasto zapłaci jednak więcej za prąd. Magistrat zdecydował się na podpisanie umowy ze spółką Tauron na dostarczanie energii elektrycznej. Nowe stawki będą o ponad 60 procent wyższe.

Włodarze miasta do ostatniego dnia zwlekali z podpisaniem umowy na dostarczenie energii elektrycznej. Magistrat do końca czekał na ustawę Sejmu, która miała cofnąć wzrost cen prądu na przyszły rok. Porozumienie zawarte 31 grudnia z firmą Tauron nadal zakłada wyższe ceny energii, ale mimo wszystko nowa taryfa nie odbije się tak mocno na budżecie samorządu.

Miasto Słupsk od dnia jutrzejszego [1 stycznia] do końca kwietnia płacić będzie stawki wyższe mimo wszystko o ponad 60 procent, z tym że dostawca energii będzie musiał zrekompensować nam te opłaty w następnym terminie, tzn. zwrócić nadwyżkę wpłat, które będziemy musieli zapłacić zgodnie z umową, którą w dniu dzisiejszym pani prezydent w imieniu miasta Słupska z firmą, która wygrała przetarg, na szczęście podpisała – mówi Marek Goliński, wiceprezydent Słupska.

Tak czy inaczej, należy liczyć się z tym, że w tym roku za prąd Słupsk i tak zapłaci o około 30% więcej niż w roku ubiegłym. Jest to spowodowane tym, że cena będzie podyktowana obowiązującym w 2018 roku taryfikatorem, a nie stawkami wynegocjowanymi w drodze przetargu. Magistrat zapowiada, że szukając oszczędności, na pewno nie będzie wyłączać latarni i mieszkańcy nie muszą obawiać się zaciemnionych ulic. Jak podkreślają włodarze, mniejsze koszty zużycia prądu mają wynikać jedynie z przejścia na nowoczesne technologie. (opr. jwb)

Skomentuj