LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

W prokuraturze też protesty

0

Po pracownikach sądów protest ogłosiły także osoby zatrudnione w prokuraturach w całym kraju. Nie zgadzają się na niskie wynagrodzenia i domagają się podwyżek.

Po pracownikach sądownictwa również osoby zatrudnione w prokuraturach zdecydowały się na protest. W południe wychodzą przed budynki ubrani w czarne koszulki, aby wyrazić swoje niezadowolenie. Powód manifestacji jest taki sam, jak w wypadku ich kolegów i koleżanek służących Temidzie – niskie płace. Sam protest nie dotyczy prokuratorów, tylko pracowników administracji i obsługi. Przede wszystkim żądają podwyżek otrzymywanego wynagrodzenia.

Główne postulaty to podwyżka wynagrodzeń w 2019 roku o tysiąc złotych netto – mówi Marcin Natkaniec, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP – podjęcie prac nad ustawą o modernizacji prokuratury, która zagwarantuje zwyżkę wynagrodzeń stałą, systematyczną w każdym roku, powiązanie wynagrodzeń pracowników z wynagrodzeniami prokuratorów i sędziów, a także domagamy się debaty parlamentarnej na temat sytuacji finansowej pracowników zatrudnionych w prokuraturach i sądach.

Średnie wynagrodzenie w prokuraturach rejonowych wynosi obecnie 2.600 złotych brutto, często po kilkunastu latach stażu pracy. Niewiele lepiej jest prokuraturach okręgowych, gdzie płace wynoszą 2.900 złotych brutto. To nie pierwszy raz, kiedy pracownicy prokuratur walczą o lepsze zarobki. Już rok temu próbowali zwrócić uwagę na swoją kiepską sytuację finansową.

W zeszłym roku, w listopadzie, była zorganizowana akcja protestacyjna, łącznie z manifestacją w Warszawie – mówi Marcin Natkaniec. – Wtedy była to akcja przeprowadzona razem z Solidarnością sądową, obecnie jest to akcja protestacyjna naszego związku.

Akcja spotkała się z poparciem prokuratorów, którzy razem z pracownikami wychodzą manifestować. Podobnie było w sądach, gdzie zatrudnieni protestowali wspólnie z sędziami. (opr. jwb)

Skomentuj