LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Protest w sądach

0

Przez cały tydzień pracownicy słupskich sądów protestowali przeciwko niskim pensjom. Codziennie o godzinie 12, podczas długiej przerwy, wychodzili przed gmachy budynków, aby zamanifestować swoje niezadowolenie.

Podobnie, jak w poprzednich dniach tygodnia pracownicy wymiaru sprawiedliwości w Słupsku gromadnie wychodzili przed gmachy sądów. Powodem protestów są niskie pensje, jakie otrzymują osoby zatrudnione w sądowej administracji. Odpowiedzialność jaką ponoszą za wykonywane obowiązki jest bardzo duża, ale w parze z tym nie idą zarobki.

Na rękę zarabiam trochę powyżej 1.900 złotych – mówi pani Katarzyna, pracownica słupskiego sądu. – Pracuję około 10 lat, ale są tu ludzie, którzy pracują 20 lat i dłużej. Starszy sekretarz sądowy zarabia ledwo ponad 2 tysiące na rękę, ledwo, bo to nawet nie 2,5 tysiąca. To są naprawdę niskie pensje. Ludziom z zewnątrz się wydaje, że my tutaj tylko pijemy kawę, mamy kokosy, jest cudownie i wspaniale, i że urzędnicy nic nie robią. To nie jest prawda. To, że siedzimy na sali rozpraw i protokołujemy, to tylko 1/4 naszych obowiązków.

Codzienne 15-minutowe przerwy przekładają się na działanie sądu, choć nie paraliżują jego funkcjonowania. Sprawy są przerywane, a strony muszą cierpliwie poczekać na ich wznowienie. Protestujący liczą na zrozumienie społeczeństwa, ale jak mówią nie mają wyjścia. Życie cały czas drożeje, a pensje od lat stoją w miejscu.

Po prostu mamy dosyć, wszystko drożeje, słyszymy ciągle o jakichś podwyżkach – teraz był prąd, wcześniej był wywóz nieczystości, zresztą teraz też to jest na topie. My po prostu chcemy normalnie żyć, chcemy mieć na opłaty – mówi pracownica sądu w Słupsku. – Nie chcemy, żeby lepiej było tym, którzy w ogóle nie pracują, a widzimy, jakie mają dochody, jak MOPR potrafi zapłacić rachunki za prąd itd. A my? My pracujemy i chcemy normalnie żyć. Niecałe dwa tysiące na rękę przy kredycie, przy opłatach i ciągle rosnących cenach żywności?

Jeszcze nie wiadomo czy akcja protestacyjna zostanie przedłużona na kolejne tygodnie. Poparcie pracownikom wyrazili sędziowie, kuratorzy oraz pracownicy prokuratury, którzy niedawno również manifestowali niezadowolenie z zarobków. (opr. jwb)

Skomentuj