LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

By-pass do Siemianic

0

Trwają rozmowy władz miejskich z gminą Słupsk w sprawie budowy alternatywnego połączenia Siemianic ze Słupskiem. Nowe rozwiązania infrastrukturalne wymusza mała przepustowość ulicy Kaszubskiej, komunikującej obie miejscowości.

Samorządy gminy i miasta Słupska podjęły współpracę w ramach inwestycji, której celem jest budowa alternatywnego połączenia drogowego Siemianic z miastem. Ulica Kaszubska, będąca jedynym szlakiem wiążącym obie miejscowości, w godzinach szczytu staje się niewydolna komunikacyjnie. Droga jest wspólna i problem jest wspólny ‒ mówi prezydent Słupska.

W tej chwili jesteśmy na etapie inwentaryzowania wspólnego przedsięwzięcia, którym jest analiza wszystkich wjazdów i wyjazdów na całej długości ulicy Kaszubskiej od ronda przy kościele poprzez rondo Kościuszki i Madalińskiego, okolice ulicy Sportowej aż do Siemianic – mówi Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent Słupska. – Z analizy tej wyłoni nam się perspektywa, gdzie możemy zrobić by-passy. My oczywiście już wiemy, że najprawdopodobniej będzie to odcinek, który połączy Siemianice z miejscem niedaleko Wodociągów. Tam jest droga, którą musielibyśmy uzbroić – w sensie utwardzenia przejezdnego – i będzie to wtedy naturalny by-pass.

Planowana przeprawa ma połączyć ulicę Rybacką w Siemianicach z drogą wojewódzką 213 po stronie administracyjnej miasta Słupska na wysokości ulicy Sportowej. Niestety wiadomo już także, że planowany by-pass nie rozwiąże definitywnie problemu korków na ulicy Kaszubskiej.

To rozwiązanie jest tylko alternatywne, gdyby coś wydarzyło się na drodze wojewódzkiej. Wtedy dojazd do Siemianic i tej części powiatu – bo nie tylko mówimy o gminie Słupsk – byłby umożliwiony – mówi Barbara Dykier, wójt gminy Słupsk. – Natomiast tak naprawdę odciążenie ulicy Kaszubskiej i ulicy Kościuszki może nastąpić tylko poprzez budowę nowego połączenia drogi wojewódzkiej z ulicą Portową. W tym zakresie wspólnie z miastem przy udziale środków unijnych została opracowana koncepcja przebiegu tego połączenia, oczywiście z budową mostu na rzece Słupi i budową wiaduktu kolejowego. Teraz rozmawiamy z panią prezydent, żeby tę koncepcję przemienić już w dokumentację techniczną z pozwoleniem na budowę, tak abyśmy mogli starać się o dofinansowanie ze środków unijnych.

Odciążenie drogi wojewódzkiej 213 poprzez budowę alternatywnego połączenia ulicy Kaszubskiej z Portową, które zgodnie z planami miasta ma stanowić północną nitkę ringu wewnętrznego, to wizja nie tak bliskiej przyszłości. Na razie władze obu samorządów skupiają się na tym, co możliwe do wykonania w 2019 roku.

My mamy dokumentację wielobranżową, ze ścieżką rowerową, z chodnikiem do zabudowań przy ulicy Rybackiej w Siemianicach – mówi wójt gminy Słupsk. – Czy zrobimy ją w pełni, będzie uzależnione od tego, czy uzyskamy dofinansowanie ze środków zewnętrznych. Natomiast jesteśmy zgodni, że nawet jeśli zabraknie tego dofinansowania, to wyłożenie drogi płytami pozbet już umożliwi ominięcie drogi wojewódzkiej w sytuacji np. jakiegoś wypadku.

W styczniu mają być już zakończone badania techniczne nad skalą obciążenia komunikacyjnego poszczególnych odcinków ulicy Kaszubskiej. Władze miasta analizują także możliwości poszerzenia drogi wylotowej do Siemianic i tym samym poprawy jej przepustowości. (jwb)

Skomentuj