LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Wracają pod siatkę

0

W rozgrywkach wojewódzkiej ligi juniorów w piątej kolejce siatkarze UKS Piast Kobylnica przegrali we własnej hali z zespołem Trefl II Gdańsk 1:3.

Po roku nieobecności siatkówki chłopców w Kobylnicy, dzięki siatkarzom byłej drużyny oraz miłośnikom tej dyscypliny sportu, narodził się pomysł, aby utworzyć zespół. Z pomocą przyszedł trener Michał Huzarski, który zmontował drużynę i rozpoczął z zespołem walkę o ligowe punkty w rozgrywkach wojewódzkiej ligi juniorów.

Moi byli wychowankowie chcieli się zebrać – mówi Michał Huzarski, trener UKS Piast Kobylnica. Wypożyczyliśmy w tym roku dwóch chłopców z Jedynki Bytów i dwóch z SPS-u Lębork, z zaprzyjaźnionych klubów i zgłosiliśmy zespół do rozgrywek ligowych juniorów. Chcą grać, to dajemy im tę możliwość. Graliśmy już dwa mecze na wyjeździe, a jeden u nas musieliśmy przełożyć, bo w hali był lokal wyborczy. I ten mecz udało nam się wygrać 3:2 ze Stoczniowcem. Drugi mecz przegraliśmy z pierwszym zespołem Trefla, ale jest to potentat i kandydat do mistrzostwa Polski w tej kategorii wiekowej. Natomiast pierwszy mecz przegraliśmy w Pucku 1:3 z Korabem, ale w Kobylnicy będzie szansa na rewanż. Teraz gramy z drugą drużyną Trefla, złożoną z kadetów. To znowu potentat w tej młodszej kategorii wiekowej, ale słabszy od pierwszego. Będziemy walczyć. Chcemy awansować do ćwierćfinału mistrzostw Polski, a co dalej, zobaczymy.

Niestety nie udała się siatkarzom UKS Piast Kobylnica inauguracja rozgrywek przed własną publicznością. Musieli uznać wyższość drugiej drużyny Trefla Gdańsk i ulegli jej 1:3. Na boisku widać było praktycznie przez cały mecz dużą przewagę gdańszczan w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Gdańszczanie mający w swoim składzie rosłych zawodników w bloku byli praktycznie nie do przejścia. Po dwóch, gładko przegranych setach do 18, trener Michał Huzarski dokonał roszad w ustawieniu drużyny zmieniając rozgrywającego oraz ściągając z boiska libero, który miał problem z przyjęciem trudnych zagrywek przeciwnika.

Początek trzeciego seta nie wskazywał na powodzenie tych zmian. Goście szybko objęli prowadzenie 14:4. W tym momencie kobylniczanie nie mieli już nic do stracenia, a doping publiczności poderwał drużynę do lepszej gry. Przy stanie 12:20 serie bardzo dobrych zagrywek wykonał Filip Kunysz i zrobiło się 20:20. Końcówka tej partii to gra „punkt za punkt”, a set zakończył się zwycięstwem gospodarzy 27:25. Niestety, tylko na tyle było stać zawodników Piasta. Czwartego seta Trefl wygrał do 19 i całe spotkanie 3:1.

UKS Piast Kobylnica grał w składzie: Dawid Głodowski, Krystian Skwierawski, Filip Kunysz, Sebastian Bielecki, Radosław Malek, Krystian Urbański, Marcel Wolak (libero), oraz Kacper Michalkiewicz i Michał Solarczyk.

W tabeli ligowej po pięciu kolejkach prowadzi z kompletem punktów Trefl I Gdańsk. Podopieczni Michała Huzarskiego, po trzech rozegranych meczach, mają dwa punkty. Kolejny mecz UKS Piast Kobylnica rozegra 2 grudnia o godzinie 16 z drużyną MKS Korab Puck w hali sportowej Zespołu Szkół Samorządowych w Kobylnicy. (opr. rkh)

Skomentuj