LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Grać, grać i grać!

0

W hali sportowej Gimnazjum nr 4 im. Orła Białego w Słupsku odbył się II Turniej Piłki Ręcznej w ramach ligi wojewódzkiej dziewcząt rocznik 2004-2005. Zmierzyły się w nim trzy zespoły młodziczek – dwa gospodarzy, czyli MKS Słupia Hilary Słupsk i MKS Słupia Jantar Słupsk oraz UKS Szczypiorniak Gdańsk.

Jako pierwsze na parkiet wyszły zespoły słupskie. W pierwszej połowie drużyna Słupia Hilary narzuciła spore tempo gry uzyskując prowadzenie 4:1 i później kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. Ten etap zakończył się wysokim prowadzeniem dziewczyn Hilarego 9:3. W drugiej odsłonie zespół Słupia Jantar nie miał sposobu na przejście szczelnej obrony Hilarego i ostatecznie po 30 minutach gry16:9 wygrał Hilary. Kolejny mecz turnieju rozegrały zespoły UKS-u Szczypiorniaka Gdańsk i MKS Słupia Jantar Słupsk. Zmęczone pierwszym spotkaniem zawodniczki drużyny MKS Słupia Jantar Słupsk nie były w stanie nawiązać w pierwszej połowie równorzędnej walki i przegrały 2:6. W drugiej odsłonie meczu poskutkowało kilka uwag trener Karoliny Rolbieckiej. Ambicją i wolą walki wiele można zrobić. Słupszczanki zerwały się do odrabiania strat, ale zabrakło czasu i szczęścia. Jedynie nieco zmniejszyły rozmiar kolejnej porażki, przegrywając 10:13. Karolina Rolbiecka, trener MKS Słupia Słupsk, nie była zmartwiona porażką. Dziewczęta poprawiły w grze to, co miały poprawić, ale zabrakło trochę szczęścia i za dużo było błędów własnych. Poza tym dziewczęta są młodsze od ich przeciwniczek. Zdaniem trenerki, ich czas nadejdzie w przyszłym roku. Teraz mają przede wszystkim się ogrywać w meczach.

W ostatnim meczu spotkały się drużyny, które miały po jednym zwycięstwie – MKS Słupia Hilary Słupsk i UKS Szczypiorniak Gdańsk. Po pierwszej połowie tylko jedno trafienie więcej 6:5 mieli goście z Gdańska. Wydawało się, że gospodarzom w drugiej połowie pomoże własna hala i kibice. Początek dla podopiecznych Karoliny Rolbieckiej był udany. Objęły one prowadzenie 8:6. Była nadzieja na to, że słupszczanki opanują sytuację i wygrają to spotkanie. Tymczasem Szczypiorniak zaczął odrabiać straty i niespodziewanie wyszedł na prowadzenie, którego już nie oddał do końca meczu, wygrywając 11:8. Tym samym turniej zwycięsko zakończyły zawodniczki UKS-u Szczypiorniaka Gdańsk, które wygrały wszystkie swoje mecze gromadząc komplet 6 punktów. Drugie miejsce i trzy punkty zdobył zespół MKS Słupia Hilary Słupsk, a bez punktu pozostała drużyna Słupia Jantar. Jak zaznaczyła Karolina Rolbiecka, aby dojść do jakiegoś znaczącego sukcesu trzeba grać, grać i jeszcze raz grać.

W słupskim turnieju najwięcej bramek dla zespołu MKS Słupia Hilary Słupsk zdobyły Zuzanna Seweryn, Julia Schulz, Wiktoria Nowak i Julia Pankau (po cztery). W MKS Słupia Jantar najskuteczniejsze były Karolina Krawiec, Amelia Dudzińska po pięć bramek oraz Hanna Zaborowska cztery. (opr. rkh)

Skomentuj