LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Strażacy z sercem

0

Ten dzień na pewno na długo zostanie w pamięci 6-letniego Gabriela, który zmaga się z chorobą Ehlersa-Danlosa. Chłopiec jest wielkim fascynatem straży pożarnej i dzięki zaangażowaniu słupskich pożarników dziś mógł z bliska przyjrzeć się ich pracy.

Sześcioletni Gabryś podobnie, jak wielu jego rówieśników jest oddanym pasjonatem straży pożarnej i marzy o tym, aby kiedyś samemu poprowadzić wóz gaśniczy. Niestety choroba, z którą walczy przykuła go do wózka, przez co nie może się poruszać się o własnych siłach. Stowarzyszenie Kiwanis znając fascynacje chłopca wspólnie ze słupskimi strażakami postanowiło sprawić mu wielką niespodziankę. Razem z mamą został zaproszony do komendy, gdzie z bliska mógł przyjrzeć się pracy swoich idoli.

Zaczęliśmy dzień od zmiany służby w naszej jednostce i odczytania rozkazu – opowiada st. kpt. Krzysztof Trocki z Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku. – Gabryś miał zaszczytną funkcję dowódcy zmiany. Potem zapoznał się ze wszystkimi samochodami w naszej jednostce, a na koniec przygotowaliśmy dla Gabriela pokaz prawdziwej akcji ratowniczo-gaśniczej. Mógł się sprawdzić w roli dowódcy oraz zobaczyć, jakie są warunki pożarowe.

Mały Gabriel otrzymał własny uniform małego strażaka i dzielnie instruował swoich starszych kolegów podczas przygotowanej akcji. Oczywiście nie zabrakło obowiązkowej przejażdżki wozem na sygnale, a także umożliwiono mu wejście na wysokościowy podnośnik. Dla chłopca z pewnością było to niesamowite przeżycie.

Naprawdę przeszczęśliwy – zapewnia Katarzyna Chydzik, mama Gabriela. Straż to taki jego konik, hobby. Większość jego zabawek to strażacy, straż pożarna. Jestem bardzo wdzięczna, że coś takiego zostało dla niego zorganizowane.

Gabryś na pewno będzie to długo, długo pamiętał – mówi Bożena Kołakowska ze Stowarzyszenia Kiwanis w Słupsku. – Bardzo dziękuję straży pożarnej, komendantowi, który tak nas wspomógł i okazał wielkie zainteresowanie.

Obecnie mama Gabriela i Stowarzyszenie Kiwanis zbierają fundusze na zakup specjalistycznego wózka inwalidzkiego, dzięki któremu chłopiec mógłby się swobodniej przemieszczać we własnym domu. Pieniądze zbierane są również na specjalistyczne badania genetyczne umożliwiające pełne zdiagnozowanie choroby chłopca. Łączny koszt to około 12 tys. złotych. Chętni pieniądze mogą wpłacać na konto stowarzyszenia Kiwanis. (opr. rkh)

Skomentuj