LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Na straży bezpieczeństwa

0

Lęborscy strażacy przypominają – trwa ogólnopolska kampania edukacyjno-informacyjna „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!”. Zwracana jest szczególna uwaga na zagrożenia możliwością powstania pożarów w mieszkaniach lub domach jednorodzinnych i zatruciem tlenkiem węgla.

W mieszkaniach i domach jednorodzinnych ryzyko powstania pożarów wzrasta szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Najczęściej dochodzi do nich w wyniku wad, albo niewłaściwej eksploatacji urządzeń grzewczych, elektrycznych i gazowych. W tym samym okresie odnotowywana jest także większa liczba zatruć tlenkiem węgla, gazem zwanym „cichym zabójcą”.

Przypominam, że czad jest bezbarwny, bezwonny i bez wyczuwalnego smaku – mówi st. kpt. Piotr Krzemiński, rzecznik prasowy KP PSP w Lęborku. – Powstaje on w procesie spalania materiałów stałych. Szczególnie narażeni możemy być wtedy, gdy nie czyścimy regularnie przewodów dymowych w naszych mieszkaniach. W ekstremalnych wypadkach styczność z tym gazem może skończyć się śmiercią.

W związku z tym strażacy wychodzą z ogólnopolską kampanią „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!”, która będzie realizowana aż do marca 2019 roku.

Jest to akcja skierowana do wszystkich mieszkańców – tłumaczy st. kpt. Piotr Krzemiński. – Jej treści dotyczą bezpieczeństwa pożarowego w naszych mieszkaniach i zagrożeń wynikających z zatrucia czadem.

Jedno z haseł kampanii Państwowej Straży Pożarnej mówi, że wystarczy mała inwestycja w duże bezpieczeństwo.

Zalecamy wszystkim mieszkańcom i lokatorom zakupienie takiej czujki tlenku węgla – dodaje st. kpt. Piotr Krzemiński. – Jest to urządzenie, które monitoruje stan powietrza w naszych mieszkaniach. Będziemy bezpieczni. Jeśli dojdzie do pojawienia się tlenku węgla w naszych mieszkaniach, czujka zadziała i poinformuje nas o tym, że jesteśmy w strefie niebezpiecznej.

Na terenie naszego kraju w sezonie zimowym 2017/2018 doszło do 4.343 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla. Poszkodowanych zostało 2.659 osób. Odnotowano 71 ofiar śmiertelnych. (opr. rkh)

Skomentuj