LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Nieufność rady

0

Nadzwyczajna sesja miejskich rajców zwołana na wniosek prezydenta miasta miała w porządku obrad jeden punkt. Dotyczył on sposobu prowadzenia i rozliczania inwestycji, jaką jest budowa schroniska dla zwierząt.

Rada Miejska w Słupsku miała dzisiaj wyrazić zgodę na to, by miasto podpisało z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska aneks do umowy o dwumilionowej pożyczce na budowę schroniska dla zwierząt. Chodziło o to, że inwestycja jest opóźniona w stosunku do wcześniejszych planów i w tym roku nie uda się wydać pełnej puli pieniędzy. Wykonawca i nadzór wyliczyli, że do końca grudnia roboty budowlane pochłoną 1,3 miliona złotych. Pozostałe 700 tysięcy zostałoby pożyczone od NFOŚ w roku przyszłym.

Treść tej uchwały zmienia tylko i wyłącznie termin zaciągnięcia zobowiązań, tzn. aby zobowiązania z roku 2018 zaciągnięte zostały w latach 2018 i 2019. Podjęcie tej uchwały pozwoli miastu – w wypadku, kiedy nastąpi stuprocentowe rozliczenie inwestycji – na umorzenie 20 procent udzielonej pożyczki, czyli kwoty 400 tysięcy złotych, z czego 200 tysięcy przypada na miasto Słupsk i 200 tysięcy na okoliczne gminy, ponieważ schronisko jest realizowane na podstawie porozumienia z naszymi sąsiadami – gminami – mówi Artur Michałuszek, skarbnik miasta.

Słupscy radni okazali jednak dużą nieufność do takiej propozycji. Radny Jerzy Mazurek zwrócił uwagę na niezgodność zapisów uchwały styczniowej z obecnie proponowanym projektem. Innych radnych zaniepokoił również nagły tryb uchwalania takich zapisów prawnych.

– To jest przykład, jak nie powinno się procedować uchwał budżetowych, tak ważnych dla finansów publicznych – mówi radny klubu PiS Tadeusz Bobrowski – w trybie sesji nadzwyczajnej. Ten temat trzeba było przerobić na komisji branżowej, wyjaśnić na spokojnie. Wstrzymałem się od głosu, ponieważ mam wiele wątpliwości i uważam, że tak nie wolno procedować. I tylko z tego powodu, natomiast co do meritum sprawy – oczywiście trzeba schronisko budować, ale nie na wariata.

Projekt uchwały nie został przegłosowany po myśli ratusza i tym samym miasto będzie musiało szukać innych dróg wyjścia z tej sytuacji. Schronisko jest budowane, a prace postępują szybko. Wiceprezydent Krystyna Danilecka-Wojewódzka zapewnia, że nie powinno być problemu z płatnościami, ale konieczne stanie się ponowne negocjowanie z NFOŚ. Prawdopodobne jest również to, że jeszcze w listopadzie sprawą zajmą się nowi radni. (opr. jwb)

Skomentuj