LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Jantar dał plamę

0

Nie powiodło się piłkarzom Jantara Ustka w 13 kolejce IV ligi Pomorze. Beniaminek z nadmorskiego kurortu przegrał na własnym stadionie ze Stolemem Gniewino aż 1:8.

Po ostatnich dobrych meczach beniaminka IV ligi, Jantara Ustka, najwierniejsi kibice nie spodziewali się takiego pognębienia ich zespołu przez Stolem Gniewino. Goście już po sześciu minutach gry prowadzili 2:0. Listę strzelców po niecałej minucie otworzył napastnik Mateusz Dampc. Kolejną bramkę pięć minut później strzelił Mateusz Wachowiak. Te dwa szybkie ciosy podcięły skrzydła podopiecznym Janusza Rzeszutko i nie potrafili się już oni podnieść. Próbowali zmienić wynik, ale kontry piłkarzy Stolemu były dla jantarowców nie do zatrzymania. Jeden z najlepszych napastników drużyny z Gniewina, Mateusz Dampc, w 26 i 30 minucie strzelił kolejne bramki dające prowadzenie jego zespołowi 4:0. W drużynie gospodarzy nie funkcjonowała obrona, nieaktywny był środek pola, stąd tak łatwe prowadzenie drużyny gości.

W drugiej połowie niewiele się zmieniło. Jantar nadal był cieniem drużyny z poprzednich spotkań. Goście nie mieli problemu ze zdobywaniem goli. Za strzelanie zabrali się tym razem ich pomocnicy, aplikując gospodarzom kolejne cztery bramki. Piątego gola w 55 minucie strzelił Krystian Patok. Kolejne dwa w 62 i 82 – Mateusz Maciąg, a kropkę nad „i”, ustalając wynik spotkania na 8:1, postawił w 83 minucie Dawid Patelczyk. Jedyną bramkę z rzutu karnego dla gospodarzy strzelił w 71 minucie Karol Czubak. W tym spotkaniu widać było, że goście doskonale opanowali sztukę skuteczności. Należy dodać, że w poprzedniej, 12 kolejce, wygrali 5:0 z Kaszubią Kościerzyna.

Trener ustczan Janusz Rzeszutko spodziewał się, że przyjdzie taki kryzys w grze, ale nie tego, że efektem będzie aż tak wysoka przegrana. Szkoleniowcowi trudno było wskazać przyczyny rozkojarzenia i braku koncentracji jego zawodników. Tym dziwniejsze, że przed meczem zwracał uwagę na klasę przeciwnika. Trener Rzeszutko ma nadzieję, że ten zimny prysznic da jego zawodnikom do myślenia i pozytywnie wpłynie na przebieg kolejnych meczów.

Stolem pokazał, że jest zespołem bardzo poukładanym, a jego zawodnicy myślą w trakcie gry. Radość i uśmiech trenera Tomasza Dołotko mówiły same za siebie.

Porażka Jantara to spadek o jedno miejsce w tabeli IV ligi Pomorze. Ustczanie z dorobkiem 16 punktów zajmują teraz dziesiątą pozycję. Stolem natomiast, po tak wysokim zwycięstwie, awansował na pozycję wicelidera tabeli. Pozycję lidera od drugiej kolejki piastuje Gryf Słupsk S.A – słupszczanie mają pięć punktów przewagi nad Stolemem. W najgorszej sytuacji jest Pogoń Lębork, która w ostatniej kolejce przegrała 0:2 z GKS Kowale i zamyka tabelę IV ligi. Pierwsze jesienne zwycięstwo odniosły natomiast Anioły Garczegorze, które pokonały zespół Wdy Lipusz 1:0. (opr. rkh)

Skomentuj