LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Wicepremier w Słupsku

0

Wczoraj w Słupsku w auli Akademii Pomorskiej miała miejsce wizyta wiceprezes Rady Ministrów Beaty Szydło. W przedwyborczym evencie udział wzięli działacze PiS oraz mieszkańcy regionu, którzy chcieli skorzystać z możliwości spotkania wicepremier obecnego rządu.

W środę, 10 października, w ramach trasy przedwyborczej z wizytą do Słupska zawitała wiceprezes Rady Ministrów Beata Szydło. Aula Akademii Pomorskiej, w której odbywało się spotkanie, była wypełniona po brzegi. Zjawiło się wielu działaczy Prawa i Sprawiedliwości, sympatyków rządzącej partii oraz mieszkańców regionu, oczekujących na wystąpienie premier, która na dwa lata objęła stery rządu po wyborach w 2015 roku. W swojej wypowiedzi obecna wicepremier nawiązała do odpowiedzialności za rozwój Polski i małych ojczyzn.

Możemy różnić się politycznie, mieć inne opinie, inne zdanie, inne poglądy na różne sprawy. To jest rzeczą naturalną. To kwintesencja demokracji i polityki. Ale w ważnych sprawach, od których zależy los naszej ojczyzny, również naszych małych ojczyzn, w tych sprawach fundamentalnych musimy być razem – mówiła Beata Szydło, wiceprezes Rady Ministrów. – Do tego zachęcam państwa szczególnie w roku 2018, w roku stulecia odzyskania niepodległości.

Wicepremier zwróciła m.in. uwagę na możliwości, jakie w ramach reform wdrażanych przez obecny rząd dostępne są samorządom terytorialnym w działaniu na rzecz rozwoju małych ojczyzn.

Mówiłam już o programach senioralnych, są też programy, które pomagają samorządom w realizacji inwestycji w przedszkolach, w żłobkach. Mamy programy inwestycyjne, chociażby ostatnio ogłoszony program budowy dróg lokalnych, inwestowania w drogi lokalne. To jest ewenement – podkreślała wiceprezes Rady Ministrów – będzie można w tej chwili w gminach, w powiatach, w małych miejscowościach, szczególnie tych, które nie są zamożne, zasobne, skorzystać z pieniędzy rządowych na realizację inwestycji właśnie na drogach samorządowych. To także program „Czyste powietrze”, gdzie będzie można skorzystać z różnego rodzaju dopłat do wymiany kotłów, docieplenia domów. Wreszcie są programy społeczne, a także dla przedsiębiorców. Wszystko to leży na stole.

Wicepremier Bata Szydło podkreślała, że po drugiej stronie musi jednak być partner samorządowy, który będzie chciał rozmawiać z rządem i skorzystać z tej oferty. Przyznała, że czasami spotyka się z opiniami osób pracujących w gminach, które nie kryją, że nie miały wiedzy na temat pomocy rządowej w zakresie poszczególnych programów, np. dotyczących dróg czy finansowania inicjatyw prosenioralnych.

Nie miały wiedzy, ponieważ nikt nie interesował się, bo albo uważał, że nie było warto i zajmował się bardziej swoją karierą samorządową niż losem swoich mieszkańców, albo nie zajmował się, bo nie potrafił tego zrobić. Ale są i takie przypadki – mówiła wicepremier Beata Szydło – że niektórzy samorządowcy mówili tak: „Przecież to jest rząd PiS-u, my nie będziemy z nim współpracować”. To ja mam zawsze wtedy takie pytanie do wójta czy burmistrza: „To czyim ty jesteś wójcie, burmistrzu przedstawicielem? Swoich mieszkańców. I jeśli nie skorzystasz z programu, który rząd przygotowuje, to nie robisz krzywdy sobie ani sobie na złość, tylko szkodzisz swoim mieszkańcom i swojej miejscowości”.

Głównym celem wizyty wicepremier było przede wszystkim udzielenie poparcia kandydatom PiS-u startującym do władz samorządowych w Słupsku i regionie. Przedstawiając Annę Mrowińską, która ubiegać się będzie o urząd prezydenta miasta, premier Beata Szydło podkreślała, że w nadchodzących wyborach jej formacja polityczna stawia na ludzi młodych i energicznych, z pomysłami na rozwój małych ojczyzn. (jwb)

Skomentuj