LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Bieg z Herbertem

0

Rok 2018 ogłoszony został przez Sejm Rokiem Zbigniewa Herberta wybitnego poety i eseisty. Społeczność szkolna V LO w Słupsku pamiętając o swoim patronie biegiem uczciła 20- lecie jego śmierci.

Przyjemne z pożytecznym, można powiedzieć obserwując 244 uczniów i nauczycieli V Liceum Ogólnokształcącego imienia Zbigniewa Herberta w Słupsku, którzy uczcili święto patrona przebiegnięciem trasy 1200 metrów w Parku Kultury i Wypoczynku.

Myśleliśmy, w jaki sposób – mówi Wioleta Kurtiak, dyrektor V LO Słupsk. – Wiadomo, tradycyjnie jakimś montażem słowno-muzycznym. Ale to jest tradycyjnie, a my chcieliśmy zrobić coś innego. Coś takiego, żeby młodzież i cała szkolna społeczność chętniej pomyślała o Herbercie.

Bieg był wydarzeniem łączącym całą społeczność szkoły, a przy tym była to świetnie zorganizowana impreza, na początku, której w ramach rozgrzewki odtańczono „belgijkę”. Nad prawidłowym przebiegiem dnia patrona czuwali wuefiści – Anita Unijat, była zawodniczka i trenerka Słupi Słupsk, obecnie trenerka superligi kobiet zespołu Energa AZS Koszalin oraz Bogumiła Krzysztofowicz i Wojciech Strójwąs. Tuż po starcie widać było, że rywalizacja na trasie będzie zacięta, bo ambicji a kondycji nie brakowało żadnemu uczestnikowi. Jako pierwszy linię mety minął Antoni Gulbiński, tuż za nim przybiegł Filip Gomoradzki, trzecim zawodnikiem na mecie był Konrad Kowalski. Miejsce czwarte zajął Filip Małaczek, a piąte Andrzej Płaczkiewicz.

Wśród dziewcząt najszybsza była Julia Podpłońska, miejsce drugie zajęła Aleksandra Krzysztofowicz, na miejscu trzecim przybiegła Wiktoria Nowińska, czwarta była Patrycja Biernacka, a piąta Adrianna Hadryś. Pierwsza trójka otrzymała medale, puchary oraz nagrody, które wręczali dyrektor Wioleta Kurtiak i Krzysztof Reszka.

Antoni Gulbiński, zwycięzca biegu, nie krył, że dla niego bieg był stosunkowo łatwy. Uprawia piłkę nożną, więc taka forma przygotowań nie jest mu obca. Było jednak kilku konkurentów, którzy też ostrzyli sobie zęby na zwycięstwo. Udało się jednak na ostatnich metrach wyjść na pierwsze miejsce.

Bieg Patrona Szkoły zdominowali uczniowie klas pierwszych, zarówno wśród chłopców jak i dziewcząt. Julia Podpłońska stwierdziła, że wiele zależy od podejścia uczestnika do biegu. Większość potraktowała go jak zabawę, a nie rywalizację o zwycięstwo. Jej bieganie sprawia przyjemność i zajmuje się biegami rekreacyjnie. Ostatnio uczestniczyła z sukcesami w międzyszkolnych biegach przełajowych i sztafetowych. Zwycięstwo w pierwszym biegu patrona szkoły sprawiło jej radość.

Wielka szkoda, że w tym biegu nie uczestniczyły chociażby reprezentacje innych szkół. Ale jak zapowiedziała dyrektor V LO, obserwacja tegorocznego biegu też nasunęła jej taką myśl i ma nadzieję, że w przyszłym roku zaproszenie do niego przyjmą inne szkoły. (opr. rkh)

Skomentuj