LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Wsparcie z góry

0

Wiceminister szkolnictwa wyższego Piotr Müller i wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta wsparli Annę Mrowińską jako kandydatkę PiS-u w wyborach na prezydenta Słupska. Spotkali się również z mieszkańcami, aby omówić bieżące problemy w kraju.

Wiceminister i współpracownik ministra z rządu Prawa i Sprawiedliwości udzielili Annie Mrowińskiej poparcia w nadchodzącym starciu o fotel prezydenta miasta. Wyrazili przy tym nadzieję, iż mieszkańcy dadzą szansę kandydatce PiS-u na sprawowanie władzy, tak aby z „dobrej zmiany” mogli skorzystać także słupszczanie.

Jako, że relacje o sprawach słupskich i problemach Słupska znam od lat, cieszy mnie, że Prawo i Sprawiedliwość wystawia w wyborach panią Mrowińską, która daje nadzieję na to, że Słupsk od przyszłego roku, po tych wyborach będzie się znacząco zmieniał – mówi Sebastian Kaleta, były rzecznik prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości. – Słupsk, tak jak wiele miast, w których rządzi opozycja ogólnopolska, ale jak wiemy, lokalnie to Platforma Obywatelska, Nowoczesna i te środowiska liberalne w dużych miastach sprawują władzę. Mam nadzieję, że w tych wyborach wyborcy wybiorą naszych kandydatów.

Konkretnego programu wyborczego dla Słupska Anna Mrowińska jeszcze nie jest gotowa przedstawić, ale być może dzięki niej słupszczanie będą mogli częściej oglądać ministrów z bliska.

Ze swojej strony obiecuję, że jeżeli zostanę prezydentem, jak najczęściej będę zapraszała przedstawicieli rządu po to, żeby mogli jak najbliżej zapoznać się z naszą sytuacją, z naszymi problemami – powiedziała Anna Mrowińska, kandydatka PiS-u na prezydenta Słupska

O powstaniu obiecanego przed kilkoma laty województwa środkowopomorskiego na razie jest cicho. Obecnie możliwość realizacji tego projektu konsultowana jest z mieszkańcami ziemi koszalińskiej i słupskiej.

Jak państwo wiecie, nie chcemy niczego czynić bez zgody mieszkańców – zapewniała Jolanta Szczypińska, posłanka PiS-u. – Zarówno ze strony województwa koszalińskiego, czy tutaj słupskiego, więc konsultacje muszą trwać, bo gdyby nie trwały wówczas byłyby zarzuty, że podejmujemy decyzje autorytatywnie. A my tak nie chcemy, my tak nie czynimy, tak jak to czyniła Platforma Obywatelska i PSL przez osiem lat.

Jednym z wypracowanych pomysłów, który miałby zbliżyć oba miasta jest stworzenie federacji uczelni – Politechniki Koszalińskiej i Akademii Pomorskiej. Uczelnie zachowałyby swoją dotychczasową autonomię, ale działałyby wspólnie jako Uniwersytet Środkowopomorski. (opr. rkh)

Skomentuj