LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Nie tylko fundamenty

0

W usteckim parku im. Jana Pawła II prowadzone są prace archeologiczne. W efekcie odkryto fundamenty drewnianego kościoła, który służył mieszkańcom miasta do XIX wieku. Po wybudowaniu nowej świątyni, ta została rozebrana.

Prace prowadzone w ramach projektu „Przywrócenie walorów historycznych Starej Osady Rybackiej poprzez zabezpieczenie i ekspozycję ruin kościoła pw. św. Mikołaja oraz nadanie obszarowi charakteru produktu turystycznego” przyniosły pierwsze efekty. Odsłonięte zostały fragmenty i pozostałości fundamentów tej świątyni. Kościół miał murowana wieżę i najprawdopodobniej drewnianą nawę. Został rozebrany po wybudowaniu nowej świątyni, a jego wyposażenia przeniesiono do niej.

Prace prowadzimy od początku września, czyli stosunkowo niedługo, ale udało nam się uchwycić fragment fundamentu, a właściwie podwaliny pod nawę kościoła, zbudowaną z jednej warstwy dużych kamieni narzutowych – mówi Andrzej Bartczak z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej „Barta” w Bydgoszczy. – Na tych kamieniach była wymurowana z cegły taka warstwa wyrównawcza, która miała dać równą płaszczyznę, żeby mogły się na niej opierać belki kościoła. Oprócz tego zna;leźliśmy też sporą ilość zabytków ruchomych. Dzisiaj odkryliśmy dość dobrze zachowaną monetę srebrną, polską z przedstawieniem orła jagiellońskiego. Po konserwacji będzie możliwość pełnego jej zidentyfikowania, określenia daty wybicia. Przedwczoraj z kolei odkryliśmy monetę szwedzką zapewne, bo widać na niej przedstawienie trzech koron, ale ona również zostanie zidentyfikowana dopiero po poddaniu konserwacji.

Archeolodzy odkryli także inne artefakty pochodzące najprawdopodobniej z XVIII/XIX wieku i nie kryją nadziei na kolejne znaleziska. Wykopaliska odsłoniły także pozostałości po starym cmentarzu.

W tej warstwie znajdowaliśmy bardzo dużo kości ludzkich, ale kości luźnych, nie w układzie anatomicznym – opowiada Andrzej Bartczak. – Prawdopodobnie, jak rozbierano tę wieżę, okopano dokoła fundament, żeby go wyrwać, żeby móc go rozebrać, a przy okazji zniszczono groby, które znajdowały się na zewnątrz. Poza wieżą. Wśród tych kości było bardzo dużo czaszek, natomiast bardzo mało kości długich, co by wskazywało, że groby uszkodzono tylko częściowo, od strony głowy. Te kości trafiły potem do wykopu razem z resztkami porozbiórkowymi. Natomiast dzisiaj dotarliśmy w wykopie do kości znajdujących się już w układzie anatomicznym.

Archeolodzy odsłonili też podwaliny pod nawy kościoła. Wykonane one były z rzędu dużych głazów narzutowych, uzupełnianych mniejszymi. Gdzieniegdzie zachowały się także cegły spajane zaprawą wapienną i glinianą. Niespodzianką było odkrycie fragmentu fundamentów betonowych pochodzących z okresu międzywojennego lub nawet powojennego. Dalsze prace pozwolą być może bliżej określić jego pierwotne przeznaczenie.

Sukcesywnie odsłaniane elementy konstrukcji ziemnej dawnego kościoła zostaną zabezpieczone przeszklonymi gablotami, aby możliwe było ich zwiedzanie. Eliza Mordal z Urzędu Miasta Ustka zapowiada także postawienie w makiety prezentującej dziewiętnastowieczną osadę rybacką oraz światełka do nieba, nawiązującego do funkcji wieży dawnego kościoła. Wieszano na niej nocą latarnię, by służyła rybakom jako punkt orientacyjny. Cały projekt, w ramach którego przebudowano już ulice Perłową, Nadmorską i Pomorską, a modernizacja czeka także inne miejsca, będzie kosztował ponad 4 miliony 300 tysięcy złotych, z czego 60% stanowi dofinansowanie z funduszy europejskich. (opr. rkh)

Skomentuj