LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Wolność na scenie

0

Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku przygotował prawdziwą ucztę dla amatorów sztuki. W ramach festiwalu Scena Wolności wystawionych zostanie dziesięć spektakli, w tym kontrowersyjna „Klątwa”.

Scena Wolności to festiwal przygotowany przez słupski teatr z okazji przypadającej w tym roku setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Rozpoczynająca się 20 września impreza obfitować będzie w liczne wydarzenia kulturalne. Czterodniowy program został wypełniony warsztatami, panelami dyskusyjnymi, spektaklami i koncertami. Nowy Teatr na swoich deskach wystawi dziesięć spektakli, które – w zamyśle organizatorów – mają odnosić się do idei wolności i tożsamości społeczeństwa polskiego.

Staraliśmy się tak dobierać gatunkowo spektakle, żeby zaprosić jak najszersze grono widzów – mówi Dominik Nowak, dyrektor Nowego Teatru w Słupsku. – Są tam spektakle bardzo progresywne, kontrowersyjne, są bardziej klasyczne, są też spektakle muzyczne oraz koncerty zabarwione formą teatralną – po to, aby każdy w stopniu możliwie jak najszerszym mógł na nie przyjść. Wszystkie te spektakle są spektaklami współczesnymi. Oczywiście chcielibyśmy zrobić jak największą imprezę, ale ona ma tylko cztery dni, więc nie mogliśmy jej otwierać szerzej na spektakle np. dla dzieci czy przegląd bardziej klasycznego teatru. Ale w ramach współczesnego teatru zaprosiliśmy możliwie wszystkie gatunki, tak aby każdy w tym przeglądzie mógł znaleźć coś dla siebie.

Festiwal otwiera spektakl pod tytułem „Caryca Katarzyna”, opowiadający o początkach upadku Rzeczpospolitej. Następnie widzom zaprezentowana zostanie sztuka w reżyserii Doroty Masłowskiej „Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku”. To nie jedyne dzieło autorstwa znanej pisarki, które pojawi się na scenie słupskiego teatru. Kolejnego dnia zobaczyć będzie można „Kochanie, zabiłam nasze koty”. Ponadto po sąsiedzku Teatr Dramatyczny z Koszalina zagra sztukę „Czekamy na sygnał”, z aranżacjami klasycznych utworów polskiej muzyki punkowej. Imprezę zamknie „Klątwa”, która ze względu na swoją treść budzi ogromne emocje. Przeciwnicy zarzucają jej obrazę uczuć religijnych i szarganie imienia Jana Pawła II.

Ten absurd nie ma granic – uważa dyrektor Nowego Teatru w Słupsku. – Naprawdę najpierw zobaczmy spektakl, przyjrzyjmy mu się, oceńmy, skrytykujmy go, potem wystawiajmy jakieś opinie. Nie da się tego robić a priori na podstawie wyciętych z internetu obrazków czy komentarzy kogoś. Internet jest anonimowy i przyjmie wszystko. Ten spektakl nie nawołuje do nienawiści, nie obraża uczuć religijnych, tak samo jak spektakl „Biedermann i podpalacze” nie namawia do podpalania miasta, tak samo jak spektakl „Mayday” nie namawia do cudzołóstwa. To są obrazy, metafory. To jest umowność.

Do Sądu Okręgowego w Słupsku wpłynęły nawet wnioski dotyczące naruszenia uczuć religijnych. Jednak słupska Temida po zapoznaniu się z ich treścią podjęła dziś, w czwartek 6 września, decyzję o ich oddaleniu. Szczegółowe informacje o programie festiwalu Scena Wolności można znaleźć na stronie internetowej Nowego Teatru w Słupsku. (opr. jwb)

Skomentuj