LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Rozmywanie odpowiedzialności

1

Nie wiadomo, kto podjął decyzję o termomodernizacji słupskich przedszkoli typu Ciechanów. Na nasze pytanie o to Urząd Miejski w Słupsku udzielił odpowiedzi wymijającej. Nieco więcej światła na tę kwestię rzuciły wypowiedzi radnych podczas ostatniej sesji.

Niepokojące sygnały o stanie technicznym termomodernizowanego budynku Przedszkola Miejskiego nr 25 przy ul. Powstańców Wielkopolskich przekazali nam nasi odbiorcy. Pokłosiem tego był materiał wyemitowany 25 lipca, w którym pokazaliśmy dziury i ubytki w ścianach budynku. Zastani na miejscu pracownicy budowlani nie kryli, że obiekt nadaje się w pierwszej kolejności do remontu. Tego samego dnia skierowaliśmy do Urzędu Miejskiego w Słupsku pytanie w trybie informacji publicznej. Interesowało nas między innymi, kiedy ostatni raz dokonano przeglądu technicznego budynku i czy termomodernizacja była takim przeglądem poprzedzona. Chcieliśmy też wiedzieć, kto podjął decyzję, aby przedszkola w obiektach typu Ciechanów poddać termomodernizacji.

Odpowiedź otrzymana 3 sierpnia nie może satysfakcjonować. Wiceprezydent Krystyna Danilecka-Wojewódzka informuje, że wprawdzie w 2016 roku kontrolujący zwrócili uwagę na wymianę – jak się domyślamy: konieczną – elementów słupów w konstrukcji ściennej Przedszkola nr 25, ale już rok później uznano, że „sprawność techniczna poszczególnych elementów budynków jest dobra i obiekt nie stanowi zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia”. Ani słowa o tym, który specjalista dokonał takiej oceny, ani kto potem podjął decyzję o termomodernizowaniu ciechanowskich obiektów. Z odpowiedzi wynika, że lista obiektów poddana tym zabiegom powstała „w wyniku analizy i weryfikacji wszystkich obiektów oświatowych przez wydziały Urzędu Miejskiego w Słupsku pod względem technicznym i ekonomicznym”. Inaczej mówiąc, wydziały sobie ustaliły i nikt już tego personalnie do realizacji nie kierował. Radny Jan Lange podczas ostatniej sesji zwrócił uwagę na to, że w ścisłym kierownictwie ratusza jest osoba, która powinna nad tym czuwać i weryfikować międzywydziałowe ustalenia.

Wydawało mi się, że fachowiec, a za takiego się uważa między innymi prezydent Biernacki, powinien sprawdzić stan techniczny tego obiektu. W jakiej jest on kondycji? Czy warto te środki angażować? Czy opłaca się remontować, czy wręcz odwrotnie? Czy tańsze nie będzie zburzenie i postawienie czegoś nowego na miarę naszych czasów i na lata przyszłe? Nie, tego nie było. Jestem ciekawy, czy on dostaje dodatek specjalny. Myślę, że po takiej inwestycji ten dodatek zostanie mu wstrzymany, a za poprzednie miesiące wręcz powinien go oddać z odsetkami. Bo jak można przygotować taka inwestycję? To jest, po prostu, nieprofesjonalizm – mówił zbulwersowany Jan Lange, radny PO.

Radny Bogusław Dobkowski podawał też w wątpliwość kompetencje i uprawnienia fachowców, którzy kontrolują stan techniczny tych obiektów. Jak twierdził, taki wniosek można wysnuć z przekazania do termomodernizacji budynków nadających się w pierwszej kolejności do remontu.

Tak jednoznaczne wystąpienia również nie poskutkowały. Po pierwsze, radnych nie zaszczycił Robert Biedroń obecnością na zwołanej przez siebie sesji, a po drugie – jak to bywa w praktyce – odpowiedzialność można rozmyć w labiryncie ratuszowych gabinetów. Jedynym pozytywem wynikającym z odpowiedzi na nasze redakcyjne pytania jest to, że przed termomodernizacją usunięte zostaną z budynków przedszkoli elementy cementowo-azbestowe. (rkh)

Dyskusja1 komentarz

Skomentuj