LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Rocznica powstania

0

Pod pomnikiem Bohaterom Warszawy – Słupsk odbyły się uroczystości upamiętniające wydarzenia sprzed 74 lat. W obchodach wzięli udział także świadkowie i uczestnicy powstania warszawskiego.

Jak co roku w Słupsku odbyły się uroczystości upamiętniające ofiarę powstańców i ludności cywilnej Warszawy poniesioną w walkach przeciwko okupantowi. Oficjalna część obchodów przygotowana przez władze miasta odbyła się przy pomniku poświęconym przez słupszczan Bohaterom Warszawy, na skwerze przy ul. Szarych Szeregów. Ceremonia rozpoczęła się od mszy polowej. Następnie wspomniano uczestników zrywu sierpniowego, którzy po wojnie w Słupsku znaleźli swój dom – Adama Ładę-Cybulskiego, Franciszka Szafranka czy Martę Aluchnę-Emelianow. Wydarzenia sprzed lat przybliżyła Krystyna Wasiuszko ps. Krzysia, łączniczka i sanitariuszka Harcerskiego Batalionu „Wigry”.

Miałam 15 lat, gdy wybuchło powstanie – wspominała uczestniczka powstania warszawskiego. – Od trzech lat, czyli od 1942 roku byłam już w Szarych Szeregach. Z uwagi na to, że moje starsze rodzeństwo należało i tam działało, więc i ja tam trafiłam. Przez pięć lat okupacji hitlerowskiej tyle w nas narosło nienawiści do wroga, że po prostu przygotowywano nas do tego powstania. Uczono nas wielu rzeczy, które Szare Szeregi organizowały i robiły w czasie powstania.

Głos zabrała także wiceprezydent Słupska, Krystyna Danilecka-Wojewódzka.

Nasze pokolenie, bardzo wielu z nas, literatura i poezja nauczyły szacunku i dumy z postawy bohaterów. Bo historia to tylko zapisy, a literatura, poezja i sztuka to zapis emocji. Jakie były te emozje młodych ludzi walczących o wolną Polskę, Warszawę? Najpierw poczucie siły, odwagi, determinacji przekonanie o sukcesie, a z czasem zwątpienie. Zwątpienie nie w to, czy powstanie miało sens, bo w to nikt nie wątpił. W wymiarze etycznym, moralnym miało wielki, niepodważalny, historyczny także sens. Ale w obliczu 4 października 1944 roku to pokolenie zadawało sobie także pytanie: czy ich ofiara nie jest daremna – mówiła wiceprezydent Słupska.

Oficjalna część uroczystości zakończyła się odczytaniem apelu poległych i salwą honorową. Następnie delegacje zaproszonych na obchody gości, złożyły pod pomnikiem wieńce i wiązanki kwiatów. (opr. rkh)

Skomentuj