LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Polonezem po globie

0

Aby zwiedzać świat nie potrzeba wcale profesjonalnego zaplecza. Udowadniają to młodzi słupszczanie, którzy właśnie zwykłym polonezem rozpoczęli podróż do Władywostoku.

Wyprawa ze Słupska, do największego miasta we wschodniej Rosji i z powrotem, będzie trwała ponad dwa i pół miesiąca. Przed nimi ponad 25 tys kilometrów po azjatyckich bezdrożach. Aby nie było za łatwo, młodym podróżnikom za środek transportu będzie służył zwykły, seryjny polonez. Słupszczanie nie mają jednak wątpliwości i wierzą, że ich 20-letnia maszyna poradzi sobie z wymagającym szlakiem.

Kupiliśmy go jakieś dwa i pół roku temu za tysiąc złotych, stąd też nazwa „Polonezem za kanta” – mówi Sławomir Wysoczański. – Przebieg obecnie to 96 tysięcy, a przy zakupie 76 tysięcy. Po powrocie powinien mieć 120 tysięcy. Zobaczymy. Psuje się. To nie jest żaden unikatowy egzemplarz. Jesteśmy dosyć dobrze przygotowani na usterki, bolączki tego modelu i myślę, że sobie poradzimy.

Podróżnicy ten nietypowy kierunek turystyczny wybrali, ponieważ w Europie byli już ze swoim polonezem niemal wszędzie. Ekspedycja do Rosji będzie dla nich przetarciem nowych szlaków.

Pomysł zrodził się dlatego, że skończyła nam się Europa – tłumaczy Katarzyna Młyńska. – Już zwiedziliśmy całą, zachód, północ i południe, więc stwierdziliśmy, że teraz jedziemy na wschód zobaczyć, jak to tam wygląda. Jesteśmy ciekawi tamtych terenów i dlatego Rosja.

Słupszczanie swoją podróż chcą wykorzystać także jako formę pomocy w leczeniu małego Mateusza.

Cel charytatywny realizujemy poprzez sprzedaż powierzchni reklamowej na naszym samochodzie – wyjaśnia Sławomir Wysoczański. – Firmy, które chciały się reklamować w ten sposób wpłacały pieniądze na fundację i podopiecznego Mateusza, który cierpi na autyzm wczesnodziecięcy. Pieniążki są przekazywane na rehabilitację i leczenie tego chłopca.

Zbiórkę pieniędzy można wesprzeć zamawiając u podróżników pocztówki, które będą wysyłane z odwiedzanych przed nich miejsc. Relację z wyprawy można śledzić za pośrednictwem profilu facebookowego „Polonezem za Kanta”, gdzie umieszczane będą szczegółowe informacje. Zmotoryzowani globtroterzy do Słupska chcą wrócić 5 października. (opr. rkh)

Skomentuj