LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Finał Decathlon Ligi

0

Na obiektach sportowych w Bruskowie Wielkim odbył się finał piątej edycji Decathlon Ligi rocznika 2006. Najlepszym zespołem całego cyklu rozgrywek została drużyna UKS Byki Słupsk.

Do rywalizacji w piątej edycji Decathlon ligi przystąpiło pięć drużyn rocznika 2006. Były to Jantar Ustka, KS Potęgowo, SALOS Słupsk, UKS Byki Słupsk i GAP Bruskowo Wielkie. Rozgrywki w tym roku odbywały się w nowej formie. Polegała ona na rozegraniu na boiskach Orlika dwóch zimowych turniejów halowych i dwóch wiosennych. Łącznie rozegrano ponad 70 meczów. Andrzej Staszewski, prezes GAP Bruskowo Wielkie podkreślił, że jest to liga stworzona dla klubów, które mają nadmiar chłopców w swoich zespołach. A poza tym ta liga zachęca do tego, by chłopcy spędzali czas na świeżym powietrzu, a nie przy komputerze lub smartfonie.

W rozgrywanych meczach finałowych na Orliku w Bruskowie Wielkim nie dopisała tylko pogoda, natomiast walki i determinacji młodym piłkarzom nie brakowało. Z uwagi na ciągłe opady deszczu i dość silny wiatr organizatorzy i trenerzy, dbając o zdrowie swoich podopiecznych, postanowili zrezygnować z ostatniej kolejki meczów finałowych. W spotkaniach, które się odbyły odnotowano następujące rezultaty: SALOS przegrał 1:3 z GAP Bruskowo Wielkie, mecz Byki Słupsk z KS Potęgowo zakończył się remisem 1:1, natomiast w zaległym meczu Jantar Ustka uległ drużynie KS Potęgowo 0:2. Kolejny już mecz Jantar wygrał 1:0 z gospodarzami finałów zespołem GAP.

Końcowa tabela tej edycji przedstawia się następująco: pierwsze miejsce z 26 punktami zajęli podopieczni Jolanty i Zbigniewa Karskich, UKS Byki Słupsk. Miejsce drugie wywalczył Jantar Ustka, na miejscu trzecim uplasował się robiący ogromne postępy zespół KS Potęgowo. Miejsce czwarte przypadło drużynie GAP Bruskowo Wielkie, a piąte zajął SALOS Słupsk. Ale tak naprawdę wygrani są wszyscy zawodnicy, którzy brali udział w rozgrywkach. Wszyscy otrzymali medale, a najlepsze trzy zespoły puchary.

Ciekawostką tej ligi jest, że od początku jej istnienia trenerzy grających drużyn sędziują mecze sobie nawzajem. W ten sposób młodzi zawodnicy patrzą na swojego wychowawcę w innej roli, uczą się zasad fair play, a sami trenerzy uczą się szacunku do instytucji sędziego. Pomysł Rafała Mikuckiego, trenera SL SALOS Słupsk na stworzenie takiej ligi w ocenie Andrzeja Staszewskiego okazał się trafieniem w dziesiątkę. Szkoleniowiec ma też nadzieję, że spośród tych chłopców wyrosną kiedyś interesujący piłkarze i ludzie związani z piłką nożną poprzez swoją pasję.

Jak oświadczył Rafał Mikucki zainteresowanie takimi rozgrywkami jest bardzo duże. Już od września 2018 rusza 6. edycja Decathlon Ligi, tym razem dla rocznika 2011. (opr. rkh)

Skomentuj