LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Nie gotuj najbliższych

0

Wystarczy tylko kilkanaście minut, aby wnętrze pozostawionego na słońcu samochodu zamieniło się piekarnik. To śmiertelnie niebezpieczna pułapka dla dzieci i zwierząt pozostawionych w aucie podczas upałów. Jak ogromne to zagrożenie, kierowcom na słupskich parkingach uświadamiali uczniowie Zespołu Szkół Informatycznych.

Temperatura w środku auta pozostawionego na słońcu podnosi się w bardzo szybkim tempie. O tym facie należy pamiętać zwłaszcza w sezonie letnim, gdy z nieba leje się żar. Często do tragedii prowadzi mylne założenie, że zamknięcie dziecka lub psa w samochodzie na czas krótkich zakupów nie stwarza zagrożenia. Przed takim lekkomyślnym zachowaniem ostrzegali kierowców uczniowie Zespołu Szkół Informatycznych w Słupsku, którzy na parkingach pod marketami przygotowali specjalną akcję happeningową.

– „Gorąca pułapka – nie zostawiaj dziecka i psa w aucie podczas upałów” – takie jest hasło akcji – mówi Małgorzata Siupik-Winiszewska, pedagog ZSI. – Jej celem jest uświadamianie mieszkańcom Słupska zagrożeń, jakie pojawiają się w sytuacji, kiedy pozostawimy jakąkolwiek istotę żywą w samochodzie w czasie upałów. Zagrożenie jest tak naprawdę śmiertelne, ponieważ temperatura w samochodzie dochodzi do 60 stopni Celsjusza w ciągu 15 minut. Przy tym dzieci i psy są mniej odporne na ciepło, więc szybciej się odwadniają i reagują w negatywny sposób w takich warunkach.

Organizatorzy akcji zwracają także uwagę, że jeśli zobaczymy pozostawione w aucie dziecko lub zwierzę z oznakami przegrzania, to mamy obowiązek zareagować. Najwłaściwszym rozwiązaniem jest powiadomienie odpowiednich służb pod numerem alarmowym 112. Jeśli jednak sytuacja wymaga pilnej interwencji, należy stłuc szybę. Uczniowie ZSI mają już nawet w tym zakresie pewne doświadczenie. W ubiegłym roku jedna z uczestniczek happeningu wszczęła alarm na widok psa, małego yorka, zamkniętego w aucie zaparkowanym przed jednym z dużych marketów. Nie zdecydowała się na rozbicie szyby, wybierając interwencję policji. Na szczęście w ostatniej chwili pojawiła się właścicielka zwierzęcia, przekonując, że zniknęła tylko na chwilę.

Nadchodzące lato zapowiada się naprawdę słonecznie i upalnie, dlatego warto pomyśleć dwa razy zanim zamkniemy kogoś w samochodzie. (opr. jwb)

Skomentuj