LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Rondo „Inki”

0

W sobotę rondu u zbiegu ulic Konarskiego i Rejtana uroczyście nadano imię Danuty Siedzikówny, znanej jako „Inka”. W ten sposób władze Słupska uczciły pamięć działaczki niepodległościowej.

Danuta Siedzikówna „Inka” to bohaterka Armii Krajowej i polskiego powojennego podziemia antykomunistycznego. W 1946 roku, w wieku zaledwie 18 lat, sanitariuszka i łączniczka 5. Wileńskiej Brygady AK została aresztowana i rozstrzelana przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa za działalność w organizacji niepodległościowej. W sobotę władze miasta uczciły pamięć partyzantki, nadając jej imię rondu u zbiegu ulic Konarskiego i Rejtana.

W grudniu 1943 roku, po śmierci matki, mając zaledwie 15 lat, Danuta wraz z siostrą Wiesławą złożyła przysięgę Armii Krajowej. Następnie odbyła szkolenie sanitarne. Po wkroczeniu Armii Czerwonej w 1944 roku podjęła pracę kancelistki w nadleśnictwie Hajnówka. W czerwcu 1945 roku wraz z innymi pracownikami nadleśnictwa została aresztowana przez grupę NKWD – UB za współpracę z antykomunistycznym podziemiem. Z konwoju uwolnił ją patrol wileńskiej AK Stanisława Wołoncieja „Konusa”, podkomendnego – wtedy majora, dziś podpułkownika – Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. W oddziale „Konusa”, a potem w szwadronach porucznika Jana Mazura „Piasta” i porucznika Mariana Plucińskiego „Mścisława” pełniła funkcję sanitariuszki – nakreślił rys biograficzny „Inki” radny Robert Danielkiewicz.

W uroczystościach uczestniczyli słupscy rajcy oraz krewny Danuty Siedzikówny, który przypomniał o wieloletnich staraniach związanych z zachowaniem pamięci o „Ince”.

Osobiście z losami „Inki” zapoznałem się w 1969 roku i praktycznie od tego czasu nieprzerwanie walczyliśmy o odnalezienie jej szczątków i godny pochówek. I nawet kiedy odbieraliśmy notę identyfikacyjną w Pałacu Prezydenckim, prosiłem o godny pochówek. Stało się to dopiero wtedy, kiedy nastąpiła zmiana na stanowisku prezydenta – przyznał Maciej Pawełek, krewny „Inki”.

To kolejne rondo w ciągu komunikacyjnym słupskiego ringu, które otrzymało swojego patrona. Zgodnie z uchwałą rady miejskiej podjętej w czerwcu 2016 roku każde z 12 skrzyżowań obwodnicy dostało imię osoby zasłużonej dla kraju lub miasta. (opr. jwb)

Skomentuj