LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Już wkrótce słupska transplantologia

0

Na 26 maja przypada Międzynarodowy Dzień Dawcy Szpiku. Z tej okazji kierownictwo słupskiego szpitala przekazało informacje na temat postępów w przygotowaniach do startu słupskiej transplantologii szpiku.

Przygotowania do uruchomienia oddziału transplantologii szpiku w Słupskim szpitalu idą pełną parą. Poinformowało o tym kierownictwo szpitala podczas akcji rejestrowania dawców dla potrzeb powstającego właśnie banku szpiku, która ma rozpocząć pełną działalność jesienią tego roku. Dotychczas w Słupsku zarejestrowano 63 potencjalnych dawców, ale procedura przyjmowania zgłoszeń prowadzona jest codziennie. Zgłosić się może każdy zdrowy człowiek w wieku do 55 lat, a wstępne badanie, jak i samo pobranie szpiku jest prawie bezbolesne. W Polsce funkcjonuje około 15 oddziałów transplantologii szpiku. Zdaniem dra Wojciecha Homendy, ordynatora oddziału hematologii i szefa przyszłej transplantologii powinno ich być przynajmniej dwa razy tyle.

Bank, który rozpocznie tutaj działanie, będzie gromadził szpik kostny dla chorych leczonych w Słupsku – mówi dr nauk med. Wojciech Homenda, ordynator hematologii i transplantologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego. – Na razie nie zostanie on włączony w struktury DKMS-u, tylko będzie bankował szpik, który następnie przeszczepiany będzie chorym, którzy leczą się w naszym oddziale hematologiczym. Allotransplantacje – od obcego dawcy – zamierzamy rozpocząć za dwa lata, natomiast teraz będziemy korzystać z autotransplantacji, czyli bankowania szpiku kostnego dla chorych leczonych u nas w Słupsku.

Na powstanie słupskiej transplantologii złożyły się lokalne samorządy, w tym Słupsk i okoliczne gminy. Miasto przekazało najwięcej pieniędzy, bo 800 tysięcy złotych. 500 tysięcy przekazał Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, a okoliczne samorządy według swoich możliwości. Pomogła także Fundacja DKMS, która od lat gromadzi dane potencjalnych dawców szpiku, dzięki czemu zgromadziła już informacje o ponad milion trzystu tysiącach osób chętnych do udzielenia pomocy chorym. Równolegle do spotkania kierownictwa szpitala z dziennikarzami młodzież słupskich szkół prowadziła akcję rejestrowania chętnych dawców. Dodajmy, że wbrew powszechnemu przekonaniu szpik pobierany jest z krwi obwodowej, a nie z kości, dlatego jest prawie bezbolesny i bardziej przypomina badanie krwi, niż poważny zabieg medyczny, a jego jedynym odczuwalnym skutkiem jest lekkie ukłucie. Tyle, że w tym przypadku może ono uratować życie choremu człowiekowi.

(opr. jwb)

Skomentuj