LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Wysokie zwycięstwo Gryfa

0

Piłkarze Gryfa Słupsk S.A w 27. kolejce o Mistrzostwo IV Ligi Pomorze pokonali na stadionie przy ulicy Zielonej w Słupsku Sokół Wyczechy 7:1. Po dwie bramki w tym meczu zdobyli Marcjan Majcher i Łukasz Stasiak.

W przedmeczowych opiniach kibiców zastanawiano się, ile to bramek zdobędą piłkarze Gryfa w meczu z Sokołem Wyczechy, zespołem, który do tej pory odniósł tylko jedno zwycięstwo. Przypomnijmy piłkarze z Wyczechów wygrali u siebie 3:2 z Orkanem Rumia w 13. kolejce, a było to 21 października 2017 roku. Pierwsze minuty meczu pokazały, że zespół gości nastawił się na szczelną obronę, która już w szóstej minucie spotkania dała się ograć młodzieżowcom słupskiego zespołu. Po ładnej akcji Kacpra Bednarczyka i Marcjana Majchera ten drugi, uderzając z bliskiej odległości, nie dał szans bramkarzowi gości i strzel pierwszego gola. Zdobyta szybko przez podopiecznych Grzegorza Bednarczyka bramka uskrzydliła gospodarzy, którzy mając zdecydowaną przewagę chcieli ją jak najszybciej powiększyć. Niemal stuprocentowe akcje główkowe Łukasza Stasiaka, poprzeczka Tomasza Ślusarza i dobitka Josepha Amoaha nie trafiały do siatki.

W 41 minucie Marcjan Majcher doskonałym podaniem zza linii obrony obsłużył wybiegającego na czystą pozycję Kacpra Bednarczyka, a ten będąc sam na sam z bramkarzem pokonał go pięknym lobem. Mimo wielu sytuacji strzeleckich trójkolorowi do szatni schodzili z zapasem tylko dwóch goli. Po przerwie obraz gry nie zmienił się. Gospodarze nadal narzucali swój styl gry i spychali zespół gości do defensywy. Cztery minuty po wznowieniu gry w drugiej połowie Kacper Jędruch płaskim uderzeniem z 16 metrów podwyższył wynik na 3:0. Chwilę potem Łukasz Kościan strzelił gola dla Wyczechów, ale sędzia go nie uznał. Kolejną bramkę dla Gryfitów, po wygranym pojedynku biegowym w 56 minucie, strzelił Wojciech Wójcik. W 57 minucie meczu po uderzeniu z dystansu Marcjan Majcher zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu, dając tym samym prowadzenie swojej drużynie 5:0.Wreszcie w 83 minucie król strzelców IV ligi Łukasz Stasiak wykorzystał podanie Wojciecha Wójcika i umieścił futbolówkę w siatce gości. Pięć minut później po ładnej akcji z Marcjanem Majcherem ponownie Stasiak strzelił gola ustalając wynik na 7:0. Po błędzie słupskiej obrony grający bardzo ambitnie goście przeprowadzili szybką kontrę, po której w 86 minucie zdobyli honorową bramkę. Strzelcem był najlepszy zawodnik zespołu Sokoła Wyczechy, Łukasz Kościuch.

Szkoleniowiec odpowiedział też na pytanie, czy ogrywając młodzież już buduje skład na kolejny sezon, czy też jeszcze chce powalczyć o drugą pozycję w IV lidze. Grzegorz Bednarczyk chciałby przede wszystkim zachować trzecią pozycję, a jeśli się uda, zaatakować drugą. Realnie oceniając, na pierwszą lokatę w tabeli nie ma już szans.

Powinno być nie siedem goli trójkolorowych, a dwa razy więcej, gdyby nie zmarnowane stuprocentowe sytuacje. Tym zwycięstwem Gryf umocnił się na trzecim miejscu w tabeli mając 56 punktów. Do drugiego miejsca, które zajmuje zespół Gromu Nowy Staw Gryfici tracą tylko trzy punkty. Następną 28 kolejkę Gryf rozegra 20 maja w Rumi z Orkanem Rumia, który zajmuje 16 pozycję w tabeli. (opr. rkh)

Skomentuj