LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Bardzo długi weekend

0

Bardzo długi weekend zafundowali sobie ci, którzy w pierwszym tygodniu maja mogli wziąć trzy dni wolnego: poniedziałek, środę i piątek. Trwa długa majówka, która raczy nas zmienną pogodą i licznymi imprezami masowymi.

Niedziela była dniem normalnego handlu, więc słupszczanie i mieszkańcy okolicznych miejscowości, w których nie ma hipermarketów, czynili zapasy na kilka wolnych dni i jakby zapomnieli, że każde ze świąt przedziela jeden dzień roboczy. Skala zakupów sprawiała wrażenie zbliżającego się końca świata, który trzeba będzie przetrwać w schronach.

Pierwszy dzień maja przebiegał spokojnie, a nawet sennie. W nadmorskich miejscowościach o dziwo tłumów nie było. Nawet tradycyjny kiermasz ogrodniczy w Ustce, który zwykle cieszył się dużą popularnością, tym razem nie gromadził wielu uczestników. Za to wystawców było sporo, i to z różnym asortymentem. Było w czym wybierać wśród wystawionych kwiatów, drzewek i warzyw. Zwracała uwagę bogata oferta wiklinowych koszy. Powodzeniem u dużych i małych cieszyły się wyścigi rowerowe dla dzieci.

Tego samego dnia Rowy były bardziej senne niż letniskowe, chociaż aura była letnia. Wiele punktów gastronomicznych i handlowych było nieczynnych, mimo że zazwyczaj po zimowej przerwie ożywały właśnie w majowy weekend. Tym razem jednak było inaczej.

W Jarosławcu podobnie: część gastronomików i handlowców rozpoczęła już działalność, ale dużo punktów było nieczynnych. Najwyraźniej czekali na napływ większej liczby przybyszów z Pomorza i Polski. Nawet knajpki położone nad samym morzem nie cieszyły się liczną frekwencją.

W Kluch tymczasem rozpoczęło się tradycyjne Czarne Wesele, w którym z roku na rok udział bierze coraz więcej uczestników. Chociaż może to się zmienić ze względu na nowe rozwiązania: aby wejść do strefy kaszubskich zwyczajów, tradycyjnych prac, kopania torfu, piłowania pni na deski, straganów z rękodziełem ludowym itp., trzeba wykupić bilet do skansenu za 14 złotych od osoby. Bilet rodzinny natomiast dla dwojga dorosłych plus od jednego do pięciorga dzieci kosztuje 33 złote. Wielu dorosłych oglądało już Muzeum Kultury Wsi Słowińskiej od środka i nie widziało powodu, żeby czynić to po raz kolejny. Przybywali do Kluk kilkuosobowymi rodzinami. Bilety dla pięciu dorosłych osób to koszt 70 złotych. Zdaniem oglądających – zbyt drogo. Decydowali się więc na oglądanie różnych obrzędów zza płotu – też było widać i słychać, a taniej. Słychać było głośne opinie, że taka komercjalizacja imprezy nie służy wizerunkowi Muzeum Pomorza Środkowego, które do tej pory cieszyło się dużym uznaniem zwiedzających. Sporo było kramarzy z różnego rodzaju produktami spożywczymi i przemysłowymi, ale wysokie ceny nie sprzyjały wysokim obrotom.

Łeba tego dnia jawiła się jako miasto muzeów: można było zwiedzić muzeum motyli, bursztynu czy erotyki, a także zobaczyć żywe okazy egzotycznych ryb w oceanarium. Tutaj ludzi było już sporo, chociaż oczywiście daleko jeszcze do rekordów sezonu letniego. Tym niemniej trudno było przyjezdnym znaleźć miejsce na parkingach. Na straganach można było zobaczyć – a także kupić – to, od czego w Klukach odstraszały wysokie ceny biletów: wyrobu rękodzieła ludowego. Działał duży park rozrywki dla dzieci i dorosłych.

W Łebie najwyraźniej czuło się już atmosferę lata. Gorzej z okolicami Łeby. Na trasie od tego nadmorskiego kurortu do Wicka w obydwu kierunkach prowadzony jest remont starej i w niektórych miejscach budowa nowej drogi. Organizacja ruchu fatalna, złe oznakowanie, ruch wahadłowy wprowadzony w dwóch miejscach bez sensownej synchronizacji, więc w obydwu długo trzeba czekać na zielone światło. Nie popisał się wykonawca tej inwestycji sprawnością organizacyjną, co dziwne, bo firma jest znana i ma duże doświadczenie w prowadzeniu tego typu robót. Czyżby przeżywała kłopoty kadrowe?

W środę, 2 maja, obchodzimy święto flagi. Ratusz udekorowano pięknie narodowymi barwami, a plac wygrodzono prawie w połowie, ale frekwencja społeczeństwa w takiej ilości, dla jakiej przygotowano miejsce, jest raczej pobożnym życzeniem niż realnym przewidywaniem, tym bardziej że to dzień roboczy, a początek uroczystości zaplanowano na samo południe… Przed nami kolejne święto: konstytucji 3 maja. Na ten dzień zaplanowano również wiele imprez w plenerze, życzymy zatem miłego wypoczynku!

Skomentuj