LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Wskrzeszenie Czarnych

0

To nowy rozdział w historii słupskiego basketu. Po kilku miesiącach nieobecności, Czarni Słupsk wracają do rywalizacji na wysokim poziomie. Od września klub wystartuje w rozgrywkach pierwszej ligi koszykówki.

Miłośnicy Czarnych Panter mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Po okresie napięcia i wyczekiwań w końcu wyjaśniła się przyszłość słupskiego zespołu koszykarskiego. Władze miasta zaprezentowały nowy zarząd klubu, który w przyszłym sezonie poprowadzi drużynę w I lidze. Prezesem Czarnych Słupsk został Michał Jankowski związany ze Słupskim Towarzystwem Koszykówki. W skład zarządu weszli także znani kibicom zawodnicy Łukasz Seweryn i Mantas Cesnauskis.

Przez ostatnie kilkanaście lat to miasto żyło koszykówką – mówi nowy prezes klubu. – Ten zespół nakręcał, rozgrzewał emocje i towarzyszył nam w codziennym życiu. Stąd taka nasza nostalgia. Natychmiast po wycofaniu się poprzedniego zespołu z rozgrywek ekstraklasy bez chwili namysłu uznaliśmy, że musimy coś zrobić, aby koszykówka powróciła. Mają takie możliwości jak stowarzyszenie STK, szkolące młodzież, mieliśmy podwaliny i fundamenty, aby uzupełnić naszą piramidę szkoleniową i rozszerzyć ją o rozgrywki seniorskie na wysokim poziomie.

Nowa formuła klubu zakłada postawienie dużego nacisku na szkolenie młodzieży. Pierwsza drużyna Panter w jak najszerszym zakresie ma korzystać z zasobów młodszych przedziałów wiekowych. W planach piramida szkoleniowa pozwoli Czarnym wychować zawodników od podstaw, a następnie włączyć ich do podstawowego zespołu.

Jest możliwość, aby nasi chłopcy nie wyjeżdżali z miasta, nie tylko ze względu na studia, ale i dalszej gry oraz przebijania się na wyższych szczeblach rozgrywkowych – mówi Robert Jakubiak, sekretarz zarządu klubu. – Teraz w Słupsku będą mieli wszystko. Jest duża szansa, że dopniemy z Akademią Pomorską projekt występów i tworzenia ośrodka akademickiego, będzie też pierwsza liga – więc mamy wszystko, żeby nie wypuszczać naszych graczy na zewnątrz, a wręcz żeby gracze z zewnątrz przechodzili do nas.

Czarni Słupsk będą dopuszczeni do gry w pierwszej lidze na podstawie tzw. dzikiej karty, przyznawanej przez Polski Związek Koszykówki.

Oprócz normalnego prowadzenia rozgrywek, które organizuje Polski Związek Koszykówki, będziemy jak co roku rozpisywać konkurs dotyczący zaproszenia drużyn na poziomie dzikiej karty i – myślę – w ramach tego projektu będziemy realizację tych elementów sygnować – zapowiada Grzegorz Bachański, prezes Polskiego Związku Koszykówki.

Pantery mają od miasta zagwarantowane 500 tysięcy złotych dofinansowania. Dokładnie tyle samo dostawał od samorządu poprzedni zespół koszykarski. Prezydent Słupska Robert Biedroń wyraził nadzieję, że wsparcie dla nowego klubu w tej kwocie podtrzymają też radni.

Wiem też, że klub ma swój plan finansowania i jest on bardzo racjonalny, bardzo realny. W związku z tym, jeśli chodzi o finansowanie tego klubu, nie będzie większego problemu – mówi prezydent.

Prezes Polskiego Związków Koszykówki wystawił także miastu, które stara się pozyskać środki zewnętrzne na budowę nowej hali sportowej, pozytywną rekomendację. To wszystko ma sprawić, że już w najbliższym czasie kibice znów będą mogli cieszyć się koszykówką na wysokim poziomie.

(opr. jwb)

Skomentuj