LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Słupska liga szczypiorniaka

0

W hali sportowej Gimnazjum nr 4 im. Orła Białego w Słupsku odbył się IV Turniej Auto Diug Słupska Liga Piłki Ręcznej Dziewcząt. Uczestniczyło w nim sześć zespołów ze szkół podstawowych Słupska i jednej ze Sławna.

W czwartym turnieju drugiej edycji Auto Diug Słupskiej Ligi Piłki Ręcznej rywalizowały zespoły klas piątych i szóstych szkół podstawowych numer 3, 4 i 10 ze Słupska oraz jednej ze Sławna. Celem tych turniejów jest ogrywanie i zdobywanie doświadczenia związanego z występami na turniejowych parkietach. Bardzo sobie chwali taką rywalizację Szymon Biegański, były zawodnik pierwszoligowych parkietów, a obecnie trener zespołu UKS Lider Handball Sławno. Dziewczęta rywalizują na parkiecie w obecności dwóch sędziów i na zasadach obowiązujących już w każdych rozgrywkach ligowych. To musi procentować w przyszłości.

To kolejny turniej, w którym rywalizacja między zespołami była zacięta, a emocje bardzo duże. Jednak liderki rozgrywek – drużyna z SP-3 (klasa szósta) – nie zostawiły cienia wątpliwości i pokonały swoje rywalki z SP- 10 aż 31:10. To najwyższe zwycięstwo w dotychczasowych rozgrywkach ligi. Kolejny wysoki wynik 29:5 padł w meczu SP-4 (klasa szósta) z klasą piątą SP-3. W ostatnim spotkaniu tej kolejki SP-4 (klasa szósta) wygrała 19:8 z SP-10 (klasą piątą). Bardzo wyrównany mecz rozegrała klasa piąta z SP-3 z drużyną UKS Lider Sławno. Jedną bramką 10:9 wygrały dziewczęta ze Sławna. Lecz w drugim meczu tej kolejki UKS przegrał już 5:16 z zespołem SP-10 (klasa piąta).

W rundzie zasadniczej zespół UKS Lider Handball Sławno uchodził za czarnego konia turnieju, lecz na dwie kolejki przed zakończeniem ligi nie prezentuje już takiej formy. Po czterech rozegranych turniejach liderem jest SP-3 (klasa szósta), która zgromadziła w siedmiu meczach 21 punktów. Miejsce drugie z dorobkiem 14 punktów zajmuje SP-4 (klasa szósta), ale ma jeden mecz rozegrany mniej. Na miejscu trzecim z jedenastoma punktami jest UKS Lider Handball Sławno. Trener Szymon Biegański pozytywnie ocenił pierwsza rundę. Jego zespół przegrał tylko z zespołem starszym od jego dziewcząt, a o wyniku dwóch meczów rozstrzygnęły karne, które zawsze są loterią. W tej kolejce na grę jego podopiecznych rzutowała skomplikowana sytuacja kadrowa.

Widać, że turniej staje się imprezą łączącą pokolenia. Młodzież gra, a starsi tworzą sportową atmosferę na trybunach. Działacze klubu MKS Słupia Słupsk liczą bardzo, że poprzez takie rozgrywki szczypiorniak trafi do szerszej rzeszy uczniów szkół podstawowych Słupska i powiatu, a tym samym zachęci do uprawiania tj dyscypliny sportu. (opr. rkh)

Skomentuj