LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Ludowa Wielkanoc

0

Niedziela Palmowa w podsłupskim Swołowie była doskonałą okazją, aby lepiej poznać ludowe zwyczaje świąteczne. Odwiedzający zabytkowe zagrody mogli własnoręcznie wykonać tradycyjną pisankę oraz przyozdobić wielkanocną palmę.

W przykłady bogatej ludowej tradycji Świąt Wielkanocnych obfitowała Niedziela Palmowa w Swołowie. W zabytkowych zagrodach ustawiono stoły, na których można było znaleźć świąteczne przysmaki, a na chętnych czekały warsztaty rękodzielnicze. Oczywiście nie zabrakło najbardziej charakterystycznego elementu dla ostatniej niedzieli przez Wielkim Tygodniem, czyli palm. Te zaprezentowane w Muzeum Kultury Ludowej znacznie różnią się od tych noszonych do kościołów.

Znamy na co dzień palmy wileńskie, wytworzone głównie z traw, roślin, natomiast w różnych regionach Polski występowały różne palmy – tłumaczy Magdalena Lesiecka, etnolog. – One często miały charakter słupowy, czyli wielki słup kwiatów z bibuły z różnymi roślinnymi elementami – widłakami, borówkami, gałązkami malin, porzeczek i znanym nam dobrze bukszpanem. My nawiązujemy tą imprezą do tradycji różnych regionów, ponieważ po wojnie przyjechali tutaj nasi pradziadkowie, dziadkowie z różnych regionów Polski, stąd taka różnorodność naszych palm.

Jak co roku odbył się również konkurs na najpiękniejszą palmę w regionie. Niektóre z nich mierzyły nawet ponad 2 metry wysokości. Większość ozdób wykonano z różnych rodzajów papieru i wysuszonych kwiatów, co jest niezwykle pracochłonne. Aby przygotować konkursową palmę potrzeba nawet kilkunastu tygodni. Mówi o tym Krystyna Maniszewska, ubiegłoroczna zwyciężczyni konkursu.

Wielkanocne warsztaty w Swołowie trudno wyobrazić sobie bez tradycyjnych pisanek. Każdy mógł samodzielnie udekorować wydmuszkę po jajku i zabrać ją ze sobą do domu. Maria Jońca cierpliwie tłumaczyła, jak nakładać wosk na skorupę jajka.

Niedziela Palmowa w Swołowie pokazuje, że dawne zwyczaje mogą budzić zainteresowanie i dziś. Nie tylko warto je znać ale i pielęgnować, by w ten sposób chronić je przed zapomnieniem. (opr. rkh)

Skomentuj