LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Niedziela bez handlu

0

To była pierwsza niedziela wolna od handlu. Parkingi przed galeriami i sklepami wielkopowierzchniowymi świeciły pustkami. Nadal otwarte były jednak małe sklepiki osiedlowe. Ograniczeniom przeciwna jest Platforma Obywatelska, która przygotowała projekt ustawy wycofujący zmiany wprowadzone przez rząd.

Pierwszą w tym roku niedzielę z obowiązującym zakazem handlu poprzedził sobotni szał zakupów. Przy kasach klienci ustawiali się w długich kolejkach, aby zaopatrzyć się w niezbędne produkty. Następnego dnia parkingi marketów i galerii stały już zupełnie opustoszałe. Oblężenie przeżywały za to ogródki przy restauracjach, które pękały w szwach od spacerowiczów wywabionych z domów przez słoneczną aurę. Funkcjonowały także małe spożywcze sklepiki, które ratowały zapominalskich. Zmianom wprowadzonym przez rząd przeciwna jest Platforma Obywatelska. Działacze opozycji uważają, że restrykcje dotyczące handlu w niedzielę uderzają w wolność wyboru Polek i Polaków.

Nie zgadzamy się na to, żeby politycy PiS urządzali nam życie i za Polaków decydowali co mają robić w niedzielę – mówił Zbigniew Konwiński, poseł Platformy Obywatelskiej. – To jest sprawa każdego z nas, sprawa prywatna. Dlatego przygotowaliśmy projekt ustawy odwracający niekorzystne, naszym zdaniem, zmiany, które wprowadził PiS. Chcemy o tym debatować i chcemy doprowadzić do tego, żeby to Polacy sami decydowali o tym, co będą robić w niedzielę.

Według członków PO wolne niedziele można zagwarantować pracownikom w inny sposób, np. poprzez zmiany w kodeksie pracy. Ograniczenia w sprzedaży mogą odbić się także na rynku zatrudnienia. Sklepy brak niedzielnego obrotu mogą powetować sobie redukcją etatów.

Według różnych szacunków pracę w handlu może stracić nawet 85 tysięcy osób – informował Patryk Sienkiewicz z PO. – W takich krajach jak Szwecja, Holandia czy Niemcy ograniczenie konkurencji w handlu doprowadziło do wzrostu cen. Pozwólmy ludziom robić zakupy wtedy, kiedy maja na to czas i kiedy mogą. Nie Pozwólmy PiS-owi na ograniczanie nas w sposobie spędzania wolnego czasu. Na decydowanie o tym, kiedy mamy robić zakupy i jak zarabiać pieniądze.

Wśród słupszczan zdania na temat niedziel wolnych od handlu są podzielone. Nie wszystkim takie rozwiązanie się podoba, ale są też głosy popierające zmiany.

W każdym miesiącu wypadają po dwie niedziele, podczas których duże sklepy i galerie będą dla klientów zamknięte. Następna niedziela, 18 marca, także oznaczona jest w kalendarzu jako wolna od handlu. (opr. rkh)

Skomentuj