LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Strefa piekielnie oznakowana

0

Do bezpłatnego parkowania w strefie płatnego parkowania daje kierowcom prawo nieprawidłowe oznakowanie wyremontowanej części ulicy Piekiełko. Brakuje tam wyznaczonych miejsc parkingowych, a według prawa o drogach publicznych tylko na nich powinno się zostawiać pojazdy i opłacać ich postój.

Ulica Piekiełko w Słupsku została oddana do użytku pod koniec grudnia minionego roku. Jeszcze przed remontem była objęta strefą płatnego parkowania, oczywiste wydawało się więc, że po remoncie nic pod tym względem się nie zmieni. Tymczasem mija już dwa i pół miesiąca od przekazania ulicy użytkownikom, a w dalszym ciągu brakuje na niej poziomych znaków drogowych, oznaczających początek i koniec legalnych parkingów. Prawo o drogach publicznych z 2014 roku jest w tej kwestii jednoznaczne:

Miejsca postoju w strefach płatnego parkowania muszą być oznakowane, i to zarówno oznakowaniem pionowym, jak i poziomym – przypomina Zbigniew Wiczkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Słupsku, ekspert ds. ruchu drogowego.

W tej sytuacji opłaty za postój w tym miejscu pobierane są bezprawnie. Niestety – nie ma informacji na parkomatach, że na ulicy Piekiełko opłata za parking nie obowiązuje. Krzysztof Karnicki z Zarządu Infrastruktury Miejskiej twierdzi, że pracownicy strefy nie wystawiają tam mandatów za brak opłaty, ale większość kierowców odruchowo wrzuca pieniądze do parkomatu i wykłada bilety na kokpicie. Za organizacją ruchu w mieście odpowiada magistrat, a konkretnie miejska inżynier ruchu. Pod nieobecność dyrektora wydziału polityki transportowej Roberta Linkiewicza nie chciała jednak udzielić informacji w tej sprawie. Natomiast z tego, co dowiedzieliśmy się w ZIM-ie, koncepcja organizacyjna ulicy Piekiełko zmieniana już była trzy razy, więc zarząd czeka jedynie na ostateczną decyzję, tak aby nie malować jezdni wielokrotnie i wprowadzać tym samym kierowców w stan zamieszania. Tymczasem w biurze strefy dowiadujemy się, że inspektorzy rzeczywiście nie wystawiali tam mandatów po remoncie ulicy. Wynika z tego, że nikt nie został tam ukarany z powodu braku biletu, chociaż w tym punkcie nie uzyskaliśmy ani potwierdzenia ani zaprzeczenia: Pracownik stwierdził, że nie jest upoważniony do udzielania takich informacji. Wielu kierowców opłaca jednak postój na ulicy Piekiełko. Przecież żaden przeciętny obywatel nie śledzi pilnie każdej zmiany w przepisach dotyczących naszego codziennego życia, więc ma prawo nie być świadomym, że na tej ulicy jak i w innych miejscach podobnie do niej nie w pełni oznakowanych strefa póki co nie obowiązuje.

Skomentuj