LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Swojski zapach gnojówki?

0

Nie tak dawno informowaliśmy o planowanej budowie elektrociepłowni na biogaz, która ma być zlokalizowana przy węźle słupskiej obwodnicy na wysokości Głobina. W niedalekiej odległości od tego miejsca znajdują się ulice Bohaterów Westerplatte, Szafranka, Aluchny-Emelianow czy Sojki w Słupsku.

Wiceprezydent Marek Biernacki w rozmowie z nami 16 lutego 2018 roku poinformował, że urząd wydał już inwestorowi decyzję środowiskową, co w opinii samorządowca nie oznacza wcale rozpoczęcia budowy. Decyzja jest jednak ostateczna, więc nie ma możliwości podjęcia postępowania odwoławczego. Tymczasem jeśli inwestycja miałaby dojść do skutku, mieszkańcy miasta muszą być informowani w sposób, jaki wymaga tego prawo. Zgodnie z polskimi normami inwestor zobowiązany jest do przeprowadzenia konsultacji społecznych, zakładając, że planuje instalację powyżej 500 kW. Wynika to z Rozporządzenia Rady Ministrów z 10 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Biogazownia projektowana na granicy miasta i gminy Słupsk ma mieć moc elektryczną do 1 MW.

Wiceprezydent Biernacki przekonuje, że działka, na której ewentualnie mógłby stanąć zakład, pozostaje własnością miasta, a ono nie zamierza jej zbywać. Z korespondencji pomiędzy urzędami miasta i gminy Słupsk wynika jednak, że nieruchomość oznaczona numerem 36/3, położona w 16 obrębie geodezyjnym, została ujęta w planie sprzedaży na rok 2018. Czy oznacza to, że lada dzień można spodziewać się rozpoczęcia procedury upowszechniania informacji o budowie elektrociepłowni na biogaz, czy też mieszkańcy zostaną nią zaskoczeni poniewczasie, kiedy w ziemię pod inwestycję wbite zostaną pierwsze łopaty? Byłaby to praktyka znana z nieodległego Włynkówka, gdzie o budowie odorotwórczej fabryki mączki rybnej lokalna społeczność dowiedziała się po rozpoczęciu prac budowlanych. I to przypadkiem.

(jwb)

 

 

Skomentuj