LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Opłaty za śmieci bez zmian

0

Nie będzie wyższych stawek za odbiór nieczystości komunalnych w mieście – przynajmniej na razie. Radni po raz kolejny odrzucili uchwałę podnoszącą opłaty za utylizację śmieci posegregowanych i zmieszanych.

Słupsk co miesiąc płaci Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej 300 tysięcy złotych za odbiór odpadów komunalnych. Dodatkowo musi również ponosić koszty za składowanie nieczystości na wysypisku, co jest rozliczane wagowo, od tony oddanych śmieci. Wzrost ilości odpadów produkowanych przez mieszkańców sprawił, że dotychczasowe stawki opłat za odprowadzanie śmieci okazały się niewystarczające. Aby system nie przynosił dodatkowych strat, magistrat wnioskował o podwyżkę taryfy. Zgodnie z proponowanymi stawkami za wywóz śmieci posegregowanych mieszkańcy płaciliby 11 złotych miesięcznie, a za zmieszane – 22 złote.

Katarzyna Guzewska z Wydziału Ochrony Środowiska UM w Słupsku argumentowała podczas sesji, że wiele miast podwyższyło już w tym roku stawki opłat w ramach organizacji systemu gospodarowania odpadami. Samorządowcy porównywali w swojej analizie jednostki o podobnej wielkości do Słupska, w których rozliczanie za odbiór śmieci realizowane jest na podstawie indywidualnych umów z miastem.

Miasto Jaworzno – stawka 15 złotych za odpady selektywne, 29 złotych za nieselektywne. Jelenia Góra – odpowiednio 15 i 25 złotych. Są to stawki najwyższe w Polsce i do nich jest nam daleko. Ale także okoliczne gminy podniosły opłaty, i są one znaczące. Gmina Słupsk podwyższyła swoje stawki odpowiednio o 2 i 5 złotych, gmina Kobylnica o 4 i 8 złotych, gmina Główczyce – o 5,50 i 7,50 – informowała Katarzyna Guzewska.

Radni nie zgadzali się z argumentami, które miały przekonać o konieczności wprowadzenia podwyżek, za to punktowali niedopracowaną ich zdaniem uchwałę. Radny Robert Danielkiewicz przypomniał, że od 1 stycznia do 31 marca w mieście nie jest odbierana makulatura jako odpad segregowany, a mimo to dla osób, które będą dostarczać odseparowany materiał, miasto chce wprowadzić większą stawkę. – Czyli de facto więcej za mniej – podsumował radny. Z kolei przedstawiciel PO Bogusław Dobkowski zaznaczył, że pojemniki na śmieci znajdujące się w pasie drogowym, wystawiane przez właścicieli posesji w dniu odbioru nieczystości, mają być obciążane dodatkowo opłatą. – Nie może tak być, że jeden mieszkaniec będzie płacił tylko stawkę podstawową, a inny będzie oprócz tego płacił za wywóz gabarytów, zajęcie pasa drogowego etc.

Według innych minimalne podniesienie stawki za odbiór odpadów segregowanych nie jest warte kruszenia kopii. Natomiast duża podwyżka za wywóz śmieci zmieszanych ma zmobilizować słupszczan do zmiany sposobu ich utylizacji na bardziej przyjazny środowisku. Problemem – zdaniem radnego Jerzego Mazurka – nie jest podwyżka o złotówkę – z 10 na 11 złotych od osoby za śmieci segregowane. Ta różnica jest zbyt mała, zwłaszcza jeśli zestawić ją z innymi wydatkami dokonywanymi przez mieszkańców, np. kupnem papierosów, których jedna paczka – dla wielu osób palących dawka jednodniowa – oznacza każdorazowo wydatek 15 złotych.

Ostatecznie radni większością głosów odrzucili projekt uchwały wprowadzający nowe taryfy opłat za usługę świadczoną przez PGK. Oznacza to jednak, że budżet miasta z tego powodu zanotuje dodatkowy deficyt w wysokości 1,7 miliona rocznie.

(opr. jwb)

Skomentuj