LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Kaziukowa Piątka

0

Rozbiegana Parafia, czyli parafia pw. św. Jana Kantego w Słupsku – nawiązując do tradycji wileńskich Kaziuków – organizuje 3 marca II Słupski Bieg Kaziuków. To nie tylko impreza sportowa, ale też pomoc dla Stowarzyszenia Chorych na Stwardnienie Rozsiane.

Imprezy organizowane przez Rozbieganą Parafię, a szczególnie przez głównego jej animatora Dariusza Kloskowskiego, cieszą się dużym powodzeniem osób korzystających z najprostszej formy ruchu, jaką jest bieganie i chodzenia z kijkami. W tym roku po raz kolejny sprzed kościoła pw. św. Jana Kantego 3 marca o godzinie 14 w ramach Kaziukowej Piątki trasami wytyczonymi w Lasku Południowym wystartuje bieg na 6 km oraz marsz Nordic Walking na 5 km.

Dariusz Kloskowski, organizator biegu, nie kryje, że tym biegiem chce przypomnieć słupszczanom o wileńskiej tradycji. Impreza sportowa będzie połączona ze skromnym jarmarkiem, podczas którego wystawią się miejscowi rękodzielnicy. Nieodłącznym elementem Kaziuków była sprzedaż palm, więc i one zagoszczą na słupskim jarmarku.

Każdy organizowany przez rozbieganą parafię bieg wiąże się zawsze ze szlachetnym celem. Tym razem organizatorzy chcą wspomóc Stowarzyszenie Chorych na Stwardnienie Rozsiane. Dariusz Kloskowski podkreśla, że członkowie tej organizacji czynnie pomagają w przygotowaniach do parafialnych imprez, szczególnie na zapleczu kuchenno-gastronomicznym.

Zapisy prowadzone są poprzez stronę internetową www.biegislupsk.pl. Chętni muszą się spieszyć, bo czasu i miejsc wolnych pozostaje coraz mniej.

Powiem szczerze, że mamy limit uczestników określony liczbą 150, ale zdecydowaliśmy z księdzem proboszczem, że zwiększymy go do 200 osób. Z tej puli blokujemy 20-30 miejsc dla tych, którzy chcieliby zapisać się w dniu zawodów. Doświadczenie wskazuje, że tacy będą – powiedział Dariusz Kloskowski.

Udział w biegu zapowiedzieli już żołnierze 7. Brygady Obrony Wybrzeża w Słupsku, Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce oraz liczna grupa biegaczy klubu Night Runners Słupsk. (opr. rkh)

Skomentuj