LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Mistrzowie pięści

0

W miniony weekend w hali bokserskiej przy ulicy Ogrodowej w Słupsku odbyły się Mistrzostwa Województwa Pomorskiego w Boksie Olimpijskim. W rywalizacji udział wzięło 44 zawodników z dziesięciu klubów zrzeszonych w Pomorskim Okręgowym Związku Bokserskim.

Mistrzostwa Wybrzeża w boksie, jakie rozgrywano na słupskim ringu były doskonałym sprawdzianem przed zbliżającymi się mistrzostwami Polski. Walki toczyły się w dwunastu kategoriach wagowych i trzech kategoriach wiekowych – kadet, junior i senior. Roman Ślagowski, prezes Pomorskiego Okręgowego Związku Bokserskiego przyznał, że zorganizowanie mistrzostw w Słupsku było dowodem docenienia inicjatywy i osiągnięć miejscowego środowiska pięściarskiego.

W ocenie władz Pomorskiego Okręgowego Związku Bokserskiego kluby przysyłając do Słupska swoje skromne reprezentacje nie stanęły na wysokości zadania.

Byliśmy gotowi zorganizować tę imprezę w terminie trzydniowym – zapewnia Roman Ślagowski. – Tak więc jeśli chodzi o frekwencję, to można mieć pewien niedosyt. Natomiast wielu zawodników pokazuje, że robi postępy. Chodzi zwłaszcza o juniorów, którzy za niespełna dwa tygodnie mają mistrzostwa Polski w swej kategorii wiekowej. Myślę, że niektórzy z tutaj obecnych juniorów nie są bez szans.

Bardzo dobrze w tych mistrzostwach wypadli pięściarze SKB Energa Czarni Słupsk, którzy zdobyli trzy tytuły mistrzowskie i tyleż samo wicemistrzowskich. Mistrzami województwa zostali Jakub Borkowski w wadze 48 kg w kategorii kadet, Natan Konszewicz w wadze 69 kg oraz Kacper Dera w 75 kg (obaj w kategorii senior). Tytuły wicemistrzów zdobyli Krzysztof Lis w wadze 81 kg oraz Klaudiusz Trzebiatowski w 75 kg (obaj w kategorii junior). Natomiast Daniel Nakonieczny został wicemistrzem w wadze 75 kg kategorii senior.

Po zwycięskiej walce Jakub Borkowski przyznał, że w ostatniej rundzie trochę zabrakło mu kondycji. Przeciwnik okazał się bardzo wymagający.

Powody do zadowolenia ze swoich zawodników miał wychowanek Słupskiego Klubu Bokserskiego Czarni Tomasz Mazur, który mimo przejścia na zawodowstwo jest również szkoleniowcem pięściarzy słupskiego klubu. Z ośmiu zgłoszonych jego podopiecznych na ringu stanęło siedmiu. I chociaż nie wszystkim się powiodło, trener zadowolony był z ich postawy.

Prezes Roman Ślagowski docenił postępy robione przez pięściarzy słupskich i pracę miejscowych szkoleniowców. Wśród wyróżniających się klubów pomorskich wymienił Sako Gdańsk, Bombardiera Gdynia i Beniaminka Starogard Gdański. Podkreślił też, że każdy z klubów wykonuje dobrą pracę w swojej skali. Wiele zależy od warunków.

Znakomicie na słupskim ringu podczas mistrzostw Pomorza zaprezentowali się także pięściarze Gardy Wicko. Trenowani przez byłego zawodnika SKB Czarni Antoniego Pałuckiego zdobyli po dwa tytuły mistrzowskie i wicemistrzowskie. Mistrzami zostali Szymon Krók i Remigiusz Runowski, a wicemistrzami zostali Hubert Domaros i Oskar Bladowski. (opr. rkh)

Skomentuj