LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Zmiany na Wojska Polskiego

0

Kolejne zmiany w organizacji ruchy na alei Wojska Polskiego zapowiada wiceprezydent Marek Biernacki. Pierwsza, to blokada przejazdu przez deptak w stronę placu Broniewskiego, druga – która ma wejść w życie wiosną tego roku – to pozostawienie niewielkiej liczby miejsc postojowych tylko dla pojazdów dostawczych.

Aleja Wojska Polskiego od pewnego czasu zwana jest przez słupszczan ulicą Bankową. Chodzi o to, że miejsce dawnych licznych knajpek czy sklepów pozajmowały w większości banki lub sieci telefonii komórkowej. Niegdyś reprezentacyjna ulica miasta, ocalała z wojennej pożogi, tętniła życiem. Miała formę alei: do i od dworca prowadziły dwie, rozdzielone deptakiem jezdnie o ruchu jednokierunkowym. Przy budynkach po obu stronach były dodatkowo chodniki.

Pod koniec lat 70. XX wieku władze miejskie postanowiły zmienić tam organizację ruchu. Najpierw zamieniono jezdnię wiodącą do dworca kolejowego na deptak, a na drugiej jezdni tej alei wprowadzono ruch jednokierunkowy – od dworca do centrum. Pod koniec pierwszej dekady XXI wieku jezdnia ta stała się dwukierunkowa.

Począwszy od końca lat 90. XX wieku ranga tej ulicy z każdym rokiem coraz bardziej podupadała. Mieszkania na parterze zamieniano na lokale użytkowe. Z czasem w sławnych nieraz sklepach, jak „Pod Jedynką”, czy restauracjach, jak „Karczma Słupska”, zaczęły lokować się banki i instytucje finansowe, biura sieci telefonii komórkowej i sklepy dalekie od niegdysiejszego klimatu tego miejsca. Ulica zamierała. Przyczyniły się do tego również powstające w innych miejscach galerie handlowe i dyskonty spożywczo-przemysłowe. Przez krótki czas nazywana była śmietnikową w związku z ulokowaniem tam około 200 koszy na śmieci i tyluż ławeczek. Chodziło o przywrócenie życia temu miejscu, ale nie bardzo to się udało. W dodatku nie wszystko poszło zgodnie pierwotnym projektem.

Projekt zakładał, że w poprzek alei Wojska Polskiego przejazdu z ulicy Wileńskiej nie będzie – wyjaśnia Marek Biernacki, wiceprezydent Słupska. – Konstrukcja nawierzchni i standard przyjętego rozwiązania przygotowane były do użytkowania przez pieszych i rowerzystów. Niestety, pod wpływem różnych okoliczności ówczesne władze miasta dopuściły samochodowy ruch poprzeczny. W konsekwencji mieliśmy do czynienia z ciągłym niszczeniem tej nawierzchni. Przejeżdżały nie tylko samochody osobowe i dostawcze, a takie miało być wstępnie ograniczenie, ale i sporadycznie transport ciężki.

W efekcie następowało permanentne niszczenie tej nawierzchni. Dlatego już w najbliższy poniedziałek przejazd tą drogą zostanie zablokowany. Kolejna zmiana dotyczy ruchu pojazdów po deptaku, przeznaczonym głównie dla pieszych i rowerzystów. Tymczasem tam ruch samochodów bywa mocno natężony. Korzystają z niej nie tylko auta dostawcze, ale i osobowe. Jak ze zwykłej ulicy.

W związku z tym wprowadzimy strefę zamieszkania, która ograniczy możliwość jeżdżenia i parkowania wzdłuż deptaka. Będzie wyznaczonych kilka miejsc tak zlokalizowanych, aby w miarę możliwości był dostęp do firm prowadzących działalność gospodarczą, sklepów i punktów gastronomicznych. Będzie możliwość parkowania tylko w tych wyznaczonych miejscach – zaznacza Marek Biernacki.

Te ostatnie zmiany mają obowiązywać od marca tego roku. (opr. rkh)

Skomentuj