LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Zarzuty dla matki

0

Prokuratura Rejonowa w Słupsku postawiła zarzuty matce dziewczynki, która latem zeszłego roku wpadła do kanału portowego w Ustce. Teraz grozi jej do trzech lat więzienia.

Do wypadku doszło w sierpniu zeszłego roku na usteckim molo. Podczas rodzinnego spaceru wózek z 3,5-miesięczną Oliwią stoczył się z betonowego falochronu i wpadł do kanału portowego. Większej tragedii zapobiegła natychmiastowa reakcja przechodnia, który wskoczył za niemowlęciem do wody i uratował od utonięcia. Po kilku miesiącach badania sprawy śledczy ustalili przebieg zdarzeń i postawili matce dziecka zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Analiza zapisu monitoringu poprzedzającego zdarzenie pozwoliła prokuratorowi na odtworzenie, jak wyglądał spacer tejże rodziny. Zapis ten nie zawiera bezpośrednio samego zdarzenia, ponieważ na wysokości Syreny zasięg kamery się kończy. Prokurator ustalił, że matka dziecka sprawowała bezpośrednią opiekę nad małoletnią córką, która znajdowała się wówczas w wózku dziecięcym. W wyniku niezachowania ostrożności kobieta doprowadziła do nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, powodującego realną chorobę zagrażającą życiu dziecka – informuje Katarzyna Krzaczek-Śniegocka z Prokuratury Rejonowej w Słupsku.

Prokuratura powołała także biegłego, który przeprowadził oględziny dziecięcego wózka. Stwierdzono, że mechanizm hamulców był sprawny, ale w momencie wypadku nie był zaciągnięty.

Ojcu 3,5-miesięcznego niemowlęcia nie postawiono żadnych zarzutów. Podczas zdarzenia zajmował się rodzeństwem Oliwii i nie sprawował nad nią bezpośredniej opieki. Matka dziecka przyznała się do popełnionego czynu. Grozi jej do trzech lat pozbawienia wolności.

(opr. jwb)

Skomentuj