LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Jezioro przy Kaszubskiej

0

Usypana z gruzu i odpadów budowlanych wysoka skarpa przy ulicy Kaszubskiej w Słupsku stanowi zaporę dla wód zbierających się na chodniku i ścieżce rowerowej. Ostatnie miesiące deszczowej pogody skutecznie pogorszyły stan przeprawy, uniemożliwiając mieszkańcom okolicznych ulic przejście w tym miejscu suchą nogą.

Słupszczanie mieszkający w rejonie ulicy Kaszubskiej alarmują o fatalnym stanie odcinka ścieżki pieszo-rowerowej przy wylocie do Siemianic. Piętrząca się z jednej strony skarpa gruzu budowlanego, usypywana chyba w uśpieniu uwagi władz samorządowych przez okolicznych inwestorów, spowodowała utworzenie w miejscu chodnika wodnej niecki. Piesi i rowerzyści, aby w niej nie ugrzęznąć, zmuszeni są do ekwilibrystycznej gimnastyki poboczem usypiska lub ominięcia pułapki drogą dla samochodów – ruchliwą i bardzo niebezpieczną. Stan ścieżki przeczy także obecnym standardom budowlanym, korygującym możliwość prowadzenia jej tzw. falą, w zakresie góra – dół.

W jednym z miejsc ze względu na wysoki poziom wód gruntowych droga pieszo-rowerowa cały czas jest zalewana, stoi na niej teraz duże rozlewisko, nie da się przejść, piesi chodzą jezdnią – mówi Robert Linkiewicz, dyrektor Wydziału Polityki Transportowej UM w Słupsku. – W grudniu ZIM przygotował przebudowę tego odcinka. Zakładamy podniesienie terenu o 1,5 metra, aby woda z ciągu pieszo-rowerowego spokojnie spływała na jezdnię do rowów.

W ubiegły piątek, 26 stycznia, wprowadzona została także w tym miejscu tymczasowa zmiana organizacji ruchu, która obowiązywać będzie do momentu wykonania robót naprawczych.

Ta zmiana tak naprawdę zalegalizowała to, co dzieje się w chwili obecnej. Piesi – bo alternatywnej drogi do Siemianic czy innych zabudowań nie mają – poruszają się poboczem. Postawiliśmy więc znaki informujące kierowców, że w skrajni pojawiają się piesi i wprowadziliśmy ograniczenie prędkości do 40 km/h – mówi dyrektor Linkiewicz.

Prace budowlane niwelujące niekorzystny układ terenu na szlaku przeprawy pieszych i rowerzystów powinny rozpocząć się w najbliższych dniach. Dyrektor wydziału transportu informuje, że firmy otrzymały już stosowne zlecenia, a odbiór całości robót nastąpi maksymalnie w ciągu dwóch miesięcy.

(jwb)

Skomentuj