LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Ewakuacja na Sienkiewicza

0

Do realnego zagrożenia zdrowia i życia lęborczan doszło w poniedziałek, 15 stycznia, w kamienicy przy ulicy Sienkiewicza w Lęborku. Lokatorzy podejrzewali, że w budynku może ulatniać się gaz. Straż pożarna potwierdziła zgłoszenie. Konieczna była ewakuacja mieszkańców.

Niebezpiecznie było w jednej z kamienic przy ulicy Sienkiewicza w Lęborku. Jeden z mieszkańców budynku podejrzewając, że może ulatniać się gaz postanowił wezwać straż pożarną.

Ta niebezpieczna sytuacja miała miejsce w bloku numer 14 – mówi Szczepan Petka, mieszkaniec kamienicy. – poczułem gaz i moja reakcja była taka, żeby natychmiast to zgłosić i nie dopuścić, żeby doszło do tragedii. Przyjechały wszystkie powiadomione jednostki.

Służby, które przybyły na miejsce potwierdziły prawdziwość zgłoszenia.

Okazało się, że jest wyciek gazu w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego – informuje st. kpt. Piotr Krzemiński, rzecznik prasowy KP PSP w Lęborku. – Stężenie realnie groziło wybuchem. Wezwano pogotowie gazowe i policję.

Konieczna była ewakuacja mieszkańców, którzy na czas trwania działań schronili się na klatce schodowej sąsiedniego budynku. Ewakuowano z budynku 26 osób, a wśród nich 12 dzieci. Czynności wyjaśniające to zdarzenie prowadzi lęborska policja.

Spędziliśmy dwie godziny na zewnątrz, dopóki gaz „nie wyszedł” ze wszystkich pomieszczeń – dodaje Szczepan Petka. – Później, w asyście policjantów i strażaków zostaliśmy wprowadzeni do swoich lokali. Poza tym nikt się nami nie interesował. Nie było nikogo z przedstawicieli miasta.

Zawory gazowe zostały zakręcone. Lokatorzy kamienicy korzystający z ogrzewania gazowego borykają się obecnie z chłodem. Próbowali zasięgnąć informacji w tej sprawie w Miejskim Zarządzie Gospodarki Komunalnej w Lęborku. Bez satysfakcjonującego rezultatu. Nam niestety też nie udało się dzisiaj (16 stycznia) skontaktować z dyrekcją tej jednostki. Z rozmowy telefonicznej z burmistrzem miasta wynika, że niekomfortowa dla mieszkańców sytuacja zostanie rozwiązana. (opr. rkh)

Skomentuj