LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Kurczaki w ogniu

0

Wybuch oparów gazu i oleju spożywczego był przyczyną eksplozji, która we wtorkowy poranek w znacznym stopniu zniszczyła punkt gastronomiczny przy dawnym kinie Milenium w Słupsku. Taką wstępną diagnozę postawili strażacy pracujący na miejscu zdarzenia.

W wyniku eksplozji w punkcie gastronomicznym przy dawnym kinie Milenium nikt nie ucierpiał. Jak ustalili strażacy, niespodziewanie pojawił się ogień wewnątrz punktu. Palił się gaz, który w sposób niekontrolowany wydostawał się z butli. Strażacy, których wezwała obsługa, zlokalizowali źródło pożaru i dwoma strumieniami stłumili ogień, a następnie wydobyli butlę na zewnątrz. Zaraz potem eksplodował gaz, który zdążył się z niej wydostać, oraz opary oleju spożywczego. Ta mieszanka zgromadziła się pod sufitem.

Przed z górą sześcioma laty w tym samym punkcie gastronomicznym wybuchła butla gazowa. Wtedy ranne zostały dwie osoby. Tym razem kobieta obsługująca klientów w punkcie gastronomicznym nie odniosła żadnych obrażeń – zdążyła uciec z miejsca zagrożenia przed eksplozją.

Zdarzenie skomplikowało ruch pojazdów na ulicy Grodzkiej i pobliskiej ulicy Piekiełko, gdzie od Jedności Narodowej do Zamenhofa obowiązuje od niedawna ruch jednokierunkowy. Przez moment ruch na Grodzkiej był zamknięty, więc kierowcy skręcali w dwustronną jeszcze ulicę Piekiełko i tam na skrzyżowaniu z ulicą Zamenhofa zakleszczali się w korku. Przy autach parkujących na ulicy, a częściowo na chodnikach ruch – potęgowany jednoczesnym pojawieniem się w tym miejscu wielu pojazdów nauki jazdy – zatrzymał się także na jednokierunkowej części ulicy Piekiełko. Na Grodzkiej doszło nawet do stłuczki, gdy jeden z kierowców zapatrzył się na zniszczony punkt gastronomiczny i stuknął w pojazd, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych.

Sytuacja w miejscu eksplozji szybko została opanowana, natomiast zdarzenie to pokazało, że rozwiązanie komunikacyjne zastosowane na ulicy Piekiełko nie do końca zostało przemyślane.

(opr. jwb)

Skomentuj