LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Jedna postawa, dwa srebra

0

W Białymstoku odbyły się Drużynowe Mistrzostwa Polski w strzelectwie pneumatycznym Osób Niewidomych i Słabowidzących. Duży sukces odnieśli strzelcy słupskiego Zrywu, którzy w postawie stojąc zdobyli srebrne medale wśród kobiet i mężczyzn.

Sukcesy na koniec roku 2017 strzelców Integracyjnego Klubu Strzeleckiego Zryw potwierdziły, że byli oni w doskonałej formie przez cały sezon. Podczas Drużynowych Mistrzostw Polski w Strzelectwie Pneumatycznym Osób Niewidomych i Słabowidzących drużyny kobieca i męska w postawie stojąc zdobyły wicemistrzostwo Polski. W mistrzostwach rywalizowało ponad 80 strzelców z blisko 30 klubów z całej Polski. Srebrną drużynę kobiecą reprezentowały: Izabela Mirynowska, Agnieszka Król-Jaśkiewicz i Ewa Bujarska. Słupszczanki przegrały z drużyną Sudety Kłodzko mniejszą ilością dziesiątek. Na miejscu trzecim uplasowały się zawodniczki Moreny z Iławy. Ewa Bujarska nie spodziewała się takiego sukcesu, ponieważ miała długa przerwę, ale starała się dorównać koleżankom. Natomiast dla Agnieszki Król-Jaśkiewicz był to już drugi medal w tym roku. Wcześniej zdobyła srebro w strzelaniu laserowym.

Wśród panów mistrzostwo zdobyli reprezentanci olsztyńskiego klubu Warmia i Mazury. Wicemistrzowie ze Słupska strzelali w składzie Zdzisław Potasiński, Andrzej Jaskólski oraz Robert Nawrocki. W rozmowie Andrzej Jaskólski przyznał, że mogło być lepiej, ale medal srebrny też go satysfakcjonuje. Roberta Nawrockiego ucieszył także wynik w postawie leżąc. Chociaż drużyna zajęła czwarte miejsce, on znacząco pobił rekord życiowy.

Po sukcesach strzelców słupskiego Zrywu w całorocznych zawodach, wielokrotna mistrzyni Polski, Europy oraz trzykrotna olimpijka w strzelectwie, a obecnie trener Mirosława Sagun-Lewandowska, jest dumna ze swoich podopiecznych. Bardzo solidnie podchodzili oni do treningów strzeleckich. Oddali setki strzałów, by osiągnąć takie wyniki. Trenerka wierzyła w ich sukces i motywowała do pracy.

Zdobyli srebrny medal i pobili rekordy życiowe, więc jest to sukces. Wszyscy wypadli bardzo dobrze – cieszy się Mirosława Sagun-Lewandowska. Troszeczkę zabrakło do złota, ale dało się już słyszeć, że najlepsi zaczynają się już nas bać.

W postawie leżąc słupski team zajął czwarte miejsce zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Tytuły mistrzowskie zdobyły zespoły z Przemyśla i Olsztyna. (opr. rkh)

Skomentuj