LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Kwidzyn rozjechał Słupię

0

Piłkarki ręczne Słupi Słupsk w meczu o mistrzostwo ligi wojewódzkiej juniorek młodszych na własnym parkiecie doznały wysokiej porażki z MTS Kwidzyn 25:48.

Mecz dla podopiecznych Michała Zakrzewskiego, juniorek młodszych Słupi, był bardzo surową lekcją. Słupszczanki w tym starciu praktycznie nie istniały. Początek spotkania nie wskazywał na pogrom Słupi, bo oba zespoły toczyły równą grę. Po czterech minutach było 2:2, a w siódmej minucie 4:4. Jeszcze w dziewiątej kwidzynianki prowadziły tylko 6:5. Od tego rezultatu podopieczne Mariusza Balawejdera, zawodniczki Młodzieżowego Towarzystwa Sportowego Kwidzyn, bardzo podkręciły tempo i rozpoczęły marsz po zwycięstwo. W ciągu trzech minut zdobyły pod rząd sześć bramek, obejmując prowadzenie 12:6. Rozpędzone kwidzynianki do końca pierwszej połowy odskoczyły na kilkanaście bramek przewagi. Na przerwę przyjezdne schodziły, prowadząc 23:9.

W drugiej połowie MTS nie zwalniał tempa. Każde przejęcie piłki kończyło się zdobyciem bramki. Twardą obroną uniemożliwiały słupszczankom skuteczne rzuty, a w ataku i szybkich kontrach wykorzystywały świetną dyspozycję rozgrywającej Weroniki Weiland, która trzynaście razy pokonała słupską bramkarkę. Nic też dziwnego, że taka skuteczność strzelecka juniorek MTS-u Kwidzyn przyniosła im zwycięstwo różnicą aż 23 bramek (48:25).

Po tym spotkaniu trener słupszczanek Michał Zakrzewski nie miał już tak wesołego nastroju jak po zwycięstwie odniesionym przed tygodniem w Tczewie z tamtejszym Samborem. Porażka spowodowała, że piłkarki Słupi ponownie spadły na ostatnie miejsce w tabeli. Przegrana zaskoczyła, ponieważ zawodniczki zrobiły spory postęp – zaczęły walczyć, czując, że w obronie naprawdę są mocne – podsumował mecz trener juniorek młodszych Słupi Słupsk. Tym razem zabrakło po prostu skuteczności.

W drużynie Słupi najlepiej spisała się Marta Sobolewska, która zdobyła sześć bramek. Po pięć trafień zaliczyły Dominika Gębusia i Karolina Zielińska. Trzy bramki dołożyła Milena Małek, a po dwa celne trafienia miały Martyna Sznytko, Agata Michałek i Natalia Zagdan.

(opr. jwb)

Skomentuj