LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Wygrana koszykarzy U-12

0

Młodzi koszykarze Energa Markos Słupsk w piątej kolejce Pomorskiej Ligi Wojewódzkiej U-12 pokonali na własnym parkiecie zespół TMK Pomorze Tczew 83:28.

Mecz z zespołem Towarzystwa Miłośników Koszykówki Pomorze Tczew był spotkaniem rewanżowym rozgrywkach Pomorskiej Ligi Wojewódzkiej w kategorii U-12. Przeciwnik z Tczewa nie należy do najsilniejszych drużyn tej grupy, ale to jest sport i wszystko mogło się zdarzyć. Dlatego Daniel Orzechowski, trener Energi Markos Słupsk, nakazał swoim podopiecznym poważne potraktowanie przeciwnika. Jednocześnie dodał, że najważniejszy mecz dla jego drużyny będzie za dwa tygodnie w Gdańsku.

Maciej Orzechowski rozgrywający słupskiej drużyny przewidywał wygraną. Będzie ona o tyle ważna, o ile słupszczanie poważnie myślą o medalach w tych rozgrywkach. Rzucający obrońca Aleksander Kowalski od niedawna jest w drużynie, ale w tym meczu zamierzał wzbogacić dorobek punktowy swoich kolegów.

Jak było do przewidzenia, drużyna z Tczewa jeszcze w pierwszych minutach próbowała grać jak równy z równym. Podopieczni Daniela Orzechowskiego bardzo szybko jednak odskoczyli wysoko punktowo, pozbawiając gości nadziei na nawiązanie równorzędnej walki. Ostatecznie słupszczanie wygrali pierwszą kwartę różnicą 19 punktów (27:8). W drugiej kwarcie słupski szkoleniowiec dał pograć drugiej piątce zawodników. Goście wystawili swój najsilniejszy skład. Gra się wyrównała, ale kwarta i tak należała do gospodarzy. Wygrali 14:6. W trzeciej kwarcie tczewianie trochę napędzili strachu gospodarzom. Przez moment przegrywali jednym punktem. Czas wzięty przez trenera Orzechowskiego i ostra reprymenda poskutkowały. Czarni tę kwartę wygrali różnicą tylko sześciu punktów 19:12. Na tak lekceważącą grę słupszczanie nie mogli już sobie pozwolić w ostatniej odsłonie. Uwagi trenera przekazane w przerwie kwarty znacząco poskutkowały. Nie było już niecelnych rzutów, a każda kontra kończyła się zdobyczą punktową. Tę kwartę Energa Markos Słupsk wygrała 23:2, a całe spotkanie 83:28.

Najwięcej punktów dla słupskiej drużyny zdobyli Maciej Orzechowski 22 i Jakub Wasilewski 16. Po osiem punktów dorzucili Kuba Szamatowicz i Kacper Żukowski. Trzech zawodników – Aleksander Kowalski, Dawid Kaczmarek i Cyprian Weiland – dołożyło po pięć punktów, a po cztery mieli Oliwier Dębowski, Błażej Pańczyk i Wojciech Sorbian. Dwa punkty zdobył Filip Leśniański.

Po pięciu kolejkach liderem tej grupy jest zespół Młode Lwy Gdańsk, który ma dziesięć punktów. Drugie miejsce z dziewięcioma punktami zajmują słupszczanie. Teraz słupszczan czeka mecz w Gdańsku z zespołem Młode Lwy. Od jego wyniku zależeć będzie, która drużyna zostanie liderem grupy i walczyć będzie dalej o tytuł mistrza województwa. (opr. rkh)

Skomentuj